Lojalność i spłata długu łaski wobec Śrila Prabhupada

Tutaj możesz dyskutować na różne tematy dotyczące wiedzy, życia z godnie z filozofią, innych sang wiszuickich, na tematy kontrowersyjne i takie sobie...
Premdas
Posty: 19
Rejestracja: śr cze 17, 2009 4:32 am
Lokalizacja: Wieś / okolice Warszawy
Kontaktowanie:

Lojalność i spłata długu łaski wobec Śrila Prabhupada

Post autor: Premdas » pn cze 22, 2009 12:38 pm

Mam czasem takie wrażenie, że ta spłata długu wobec Śrila Prabhupada, o której mówią i piszą niektórzy jego zwolennicy, uważający za sprawę najważniejszą bezkompromisowe, ale w rezultacie fanatyczne podążanie za rezolucjami GBC, jest rozumiana zewnętrznie.

Czy ŚP chce byśmy pozostawali tu na ziemi, aby służyć w ISKCON-ie (instytucji i dogmatom) do jego ostatnich dni istnienia w tym świecie? Czy o takiej lojalności wobec ŚP mówią członkowie GBC? Być może oni tak.

Ale ŚP? Nie! Woła w swoich wypowiedziach "Go back home, back to Godhead!"

Więc tak na prawdę czym jest organizacja ISKCON-u? Czasem trudno jest odróżnić cel od drogi. Celem nie jest chodzenie po drodze, ale dotarcie do ostatecznego punktu podróży. Czy wskazując palcem Księżyc masz na myśli palec?
Aspirant do towarzystwa czystych wielbicieli.
Mój blog: http://premdas108.blogspot.com

Premdas
Posty: 19
Rejestracja: śr cze 17, 2009 4:32 am
Lokalizacja: Wieś / okolice Warszawy
Kontaktowanie:

Re: Lojalność i spłata długu łaski wobec Śrila Prabhupada

Post autor: Premdas » pn cze 22, 2009 12:53 pm

Niektórzy członkowie społeczności MTSK są bardzo zaniepokojeni naszymi próbami wyjaśniania sensu nauczania NM pomimo, że jednostronnie wyrażają opinie i deklarują oficjalne stanowisko w tej sprawie, które nie ma nic wspólnego ze zrozumieniem przesłania NM. Zamiast rozważać naszą obronę i argumenty postrzegają nasze działania jako atak na ich sposób postrzegania instrukcji ŚP uważając, że ma to na celu zdominowanie ich organizacji. Co oczywiście mija się z prawdą.

ISKCON jest potrzebny w świecie zachodu właśnie w takiej formie w jakiej jest!

Ale guru w ISKCON-ie potrzebują żywego połączenia w sukcesji parampara i przewodnictwa starszych wielbicieli niezależnie od instytucjonalnej przynależności. Dlatego co do osób w ISKCON-nie mogę mieć tylko nadzieję, że te szczęśliwe dusze, które z łaski Kryszny, znajdą drogę do nauk NM, pokonując wcześniej przeszkody ubezwłasnowolnienia regułami społecznymi i polityką administracyjną GBC będą mogły doświadczyć radości płynacej ze smakowania jego wzniosłych instrukcji.
Aspirant do towarzystwa czystych wielbicieli.
Mój blog: http://premdas108.blogspot.com

Odpowiedz