O upadku żywiej istoty (jivy) ze świata duchowego - FAQ

Tutaj możesz dyskutować na różne tematy dotyczące wiedzy, życia z godnie z filozofią, innych sang wiszuickich, na tematy kontrowersyjne i takie sobie...
Premdas
Posty: 19
Rejestracja: śr cze 17, 2009 4:32 am
Lokalizacja: Wieś / okolice Warszawy
Kontaktowanie:

O upadku żywiej istoty (jivy) ze świata duchowego - FAQ

Post autor: Premdas » pn cze 22, 2009 11:29 am

Niektórym wielbicielom oznajmienia przedstawione w "Jaiva Dharma" Srila Bhaktivinoda Thakura wydają się być impersonalne, tak jakby żywa istota emanowała lub miała swoje narodziny w bezosobowym brahmanie.


Dla dobra bardziej szczegółowego zrozumienia tematu należy postarać się mieć w pamięci różnicę wynikającą ze stwierdzeń: upadek ze świata duchowego i upadek z planet duchowych. Gdzie twierdzenie o upadku żywej istoty nie dotyczy jej upadku z planet duchowych i z rozrywek Kryszny, ale z niedojrzałego stanu tatastha siakti. I na tej różnicy opieram swoje wyjaśnienie.
" Ale w swojej funkcjonalnej, zamanifestowanej naturze jiva także jest nieogarniona, czysta i wieczna. Jak długo jiva pozostaje czysta, tak długo jej natura manifestuje się jako perfekcyjnie czysta. Kiedy jednak przez kontakt z mayą jiva staje się nieczysta, wtedy wypaczeniu ulegają jej naturalne funkcje. Staje się nieczysta, pozbawiona ochrony i nękana na przemian szczęściem i nieszczęściem. Natychmiast po tym jak jiva zapomniała o swojej służebnej pozycji wobec Kryszny, stanąć jej przychodzi w obliczu ścieżek samsary ."- Jaiva Dharma, część druga, autor Bhaktivinode Thakur
Moje pytanie: W jaki to sposób jiva miałaby wchodzić w kontakt z mayą (maha-mayą) będąc pod wpływem yoga mayi na planetach duchowych - co jak się domyślam próbujesz zasugerować tym cytatem, że jest możliwe? Przede wszystkim ten cytat odnosi się do 2 stanów w jakich jiva przebywa poza światem materialnym i należy je umieć rozróżnić w celu dalszej analizy.

Pierwszy to nitya-sidha stan wiecznego wyzwolenia, realizowanego w relacji z Naiwyższym Osobowym Bogiem, a więc generalnie na planetach duchowych lub (w mniejszości) w świecie materialnym w Jego towarzystwie lub służbie. Drugi dotyczy przebywania jivy w ciele Maha-Wisznu, w którym będąc energią marginalną (graniczną) przebywa ona w uśpieniu ("dormant state" - ang.), do czasu, gdy zostanie wyemanowana z ciała Maha-Wisznu.

W którym miejscu dostrzegasz tu impersonalizm lub brahmajyoti?
" Z wiedzy o tej sambandha tattva dowiadujemy się, że jiva, zapomniawszy o swoim wiecznym związku z Kryszną, upadła w morze samsary..."- Sri Caitanya-siksamritam, p. 43 (strona w wyd.ang.) autor Bhaktivinode Thakur"
Część żywych istot z ciała Maha-Wisznu od razu udaje się na planety duchowe by podjąć służbę oddania. Inne, ponieważ przywiązują się do energii materialnej obserwując ją zostają przez nią zauroczone i upadają do świata materialnego. Nie ma tu mowy o brahmojyoti i impersonalizmie.
"Nawet w swoim niezmąconym duchowym stanie jiva ta jest nieskończenie mała. Doczesny bieg spraw pojawia się równocześnie, kiedy jiva traci całą pamięć o relacji w służbie dla Kryszny."- Jaiva Dharma, Chapter One (część.1, ang.wyd.-przyp.tł.)
" W swojej prawdziwej formie jiva jest oddanym sługą Kryszny. Te jivy, które z powodu poszukiwania własnej przyjemności zbłądziły wbrew swojej naturze, odwróciły się od Kryszny, podlegając przez to karze." - Jaiva Dharma
Oryginalnie pamięć o służbie i relacji z Kryszną jest obecna w każdej żywej istocie choćby w stanie uśpienia, ale wiecznie. Podobnie podczas emanacji z ciała Maha-Wisznu ta wiedza (pamięć) istnieje. Jednak poprzez kontemplację o naturze materialnej żywa istota zostaje do niej przyciągnięta i po wejściu w bezpośredni kontakt z nią zapomina o swojej oryginalnej pozycji. Dalej ponosi konsekwencje dokonanego wyboru.
"A co do etykiety, której w specyficzny sposób hołdujecie, tylko głupiec używa argumentów czasu (wcześniej, później sannyasa) w stosunku do czystej jaźni, i stąd Kryszna pozwala wam widzieć tylko (aż) wieczność do momentu śuśupti i nie wierzyć w to, że za naszą to sprawą, z naszej winy wpadliśmy w to bagno."
Stwierdzenie o braku odpowiedzialności żywej istoty za swoje podejmowane wybory jest fałszywa. Co wyjaśnia poprzednie stwierdzenie. Narajana Maharaj nie wyjaśnia pochodzenia żywej istoty w świecie materialnym w sposób jaki sugerujesz.
"...Chociaż jest ona z natury wieczna, pełna szczęścia i wiedzy, to z powodu swojej znikomości zapomina o swojej konstytucyjnej pozycji służenia Panu i tak zostaje usidlona przez niewiedzę. Pod wpływem ignorancji żywa istota twierdzi, że to Pan jest odpowiedzialny za jej uwarunkowanie." -Bhagavad-gita, rozdz. 5, wers 15. Komentarz
... więc tego nie trzeba już komentować, gdyż odpowiedź jest oczywista. Zostało to wcześniej wyjaśnione.
" Wcześniej byliśmy z Kryszną w Jego lila albo zabawach, ale to przykrycie przez Mayę może być bardzo, bardzo, bardzo, bardzo długie w czasie...Po milionach i milionach lat trzymania się z dala od rozrywek Pana, kiedy ktoś przychodzi do świadomości Kryszny, okres ten staje się błachy, po prostu jak sen. Ponieważ jednak ona upada z brahma sayujya, myśli ona że to źródło jej pochodzenia, nie pamięta ona, że wcześniej, przed tym nawet, była z Kryszną.- "O pochodzeniu jivy" Konwersacja ze Srila Prabhupadem z Australii i jeszcze jeden."
Przytoczę ponownie to co napisałem trochę wcześniej:

*** Gdy uczniowie zapytali Śrila Prabhiupada: "Czy przed przyjściem do świata materialnego byliśmy z Kryszną?" Śrila Prabhiupada odpowiedział: "Tak byliśmy. Tak jak dziecko jest z ojcem przed poczęciem w łonie matki."

W jakim stanie świadomości jest takie dziecko? Jaka jest relacja z ojcem takiego dziecka? Jednocześnie nie ma to nic wspólnego z impersonalizmem. Dziecko w ojcu jest już indywidualną osobą. ***
"JESTEŚCIE Z INNEJ BAJKI i jeśli macie ...japasy, to się do tego przyznajcie i dajcie spokój szczerym, choć może mniej zaawansowanym (Boże szczeż mnie przed takim zaawansowaniem!) wielbicielom Srila Prabhupada.
I na zakończenie dla wielbicieli Srila Prabhupada i fanów powrotu do naszego domu (po latach!), na Vaikunthy !!!
" Oczywiście każdy ma szczególną relację z Panem i relacja ta zostaje wywołana poprzez doskonałość służby oddania. W obecnym stanie naszego życia my nie tylko zapomnieliśmy Najwyższego Pana, ale zapomnieliśmy o naszym wiecznym związku z Panem. Każda żywa istota spośród wielu, wielu bilionów i trylionów żywych istot ma szczególny, wieczny związek z Panem. Nazywany jest on svarupa. Poprzez proces służby oddania ktoś może odnowić tą svarupa i to nazywa się svarupa-siddhi, doskonałość czyjejś konstytucjonalnej pozycji." - Wprowadzenie. Bhagavad-gita Taka Jaka Jest
Odnowienie? Tak. Nie ma tu sprzeczności. Stan czystej świadomości jest świadomością Boga. Również przed upadkiem ze świata duchowego. Proszę zwróć uwagę, że przeważnie w odpowiedziach dotyczących "powrotu duszy do Kryszny" Srila Praphupada wyjaśnia, że:

1) dusza upada z powodu swojej niedojrzałości (ignorancji, braku doświadczenia) ze świata duchowego,
2) po powrocie do Kryszny ze świata materialnego nie ma ryzyka upadku z powodu pamięci o doświadczeniach materialnych.

Przy okazji słowo "Godhead" ma nieco szersze niż to zazwyczaj rozumiane jest przez wielbicieli w ISKCON-ie oznacza "naturę Boga lub boską naturę", nie wskazuje bezpośrednio wyłącznie na "Osobę Boga". Inaczej Srila Prabhupada nie używał by określenia "Personality of Godhead".

B.g. 15.3-4: "... Następnie zaś należy odszukać to miejsce, z którego - raz tam dotarłszy - nigdy się nie powraca i tam podporządkować się Najwyższej Osobie Boga, od którego wszystko się zaczęło i z którego wszystko emanuje od niepamiętnych czasów."

* * *
A teraz kilka cytatów potwierdzających pochodzenie jivy:

"Istnieją dwa rodzaje zwykłych żywych istot – nitya-baddha i nitya-mukta. Jeden rodzaj to żywe istoty wiecznie uwarunkowane, a drugi – wiecznie wyzwolone. Wiecznie wyzwolone żywe istoty znajdują się w Vaikuntha jagat i nigdy nie upadają do świata materialnego. Ci, którzy są w tym materialnym świecie, są duszami uwarunkowanymi, nitya-baddha." SP komentarz do SB 5.11.12

"Według Visnu Purany, Bhagavad-gity i wszelkiej literatury wedyjskiej, żywe istoty są emanowane z tatastha energii Pana" SP komentarz do SB 3.7.9

Nie jest to jednak fakt stworzenia, który można porównać stworzeniu materialnemu, gdzie wszystko co stworzone ma także swój koniec. Więc pomimo procesu emanacji, żywa istota posiada niezmiennie cechę wiecznej egzystencji. W tym sensie też jiva nie ma swojego początku ani końca.

Oczywiście tytułem wyjaśnienia doda, że wiecznie uwarunkowane oznacza wiecznie do momentu wyzwolenia z natury materialnej. W innym znaczeniu nie było by mowy o możliwości wyzwolenia żywej istoty z tego materialnego świata.

"Zwykłej osobie byłoby trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale Narad Muni, będąc autorytetem, mógł udzielić na nie odpowiedzi. Dlatego też Maharaja Yudhisthira zapytał go, mówiąc, etad akhyatum arhasi: "Tylko ty możesz wyjaśnić przyczynę." Z autorytatywnych źródeł wynika, że zstąpienie z Vaikunthy towarzyszy Pana Visnu w rzeczywistości nie jest upadkiem. Ich zstąpienie do świata materialnego porównywane jest do stąpienia Pana i ma na celu spełnienie pragnienia Pana. Pan przychodzi do tego materialnego świata za pośrednictwem Swojej wewnętrznej mocy i podobnie, za pośrednictwem duchowej energii zstępuje do materialnego świata bhakta, czyli towarzysz Pana. Każda rozrywka Najwyższego Osobowego Boga jest aranżacją yogamayi, a nie mahamayi. Dlatego też zstąpienie Jayi i Vijayi do materialnego świata sygnalizuje, iż należało coś zrobić dla Najwyższego Osobowego Boga. W przeciwnym bowiem razie faktem jest, że nikt nie upada z Vaikunthy." SP komentarz do SB 7.1.35

"Bhaktowie Pana dzielą się na kilka grup, głównie na nitya-siddha i sadhana-siddha. Bhaktowie nitya-siddha nigdy nie upadają do regionu materialnej atmosfery, mimo iż czasami przychodzą na plan materialny po to, by spełnić misję Pana. Bhaktowie sadhana-siddha są wybierani spośród dusz uwarunkowanych." SP komentarz do SB 3.3.26

"Czysta żywa istota w swojej oryginalnej egzystencji duchowej jest w pełni świadoma swojej konstytucjonalnej pozycji wiecznego sługi Pana. Wszystkie dusze, które są usytuowane w takiej czystej świadomości; są wyzwolone i dlatego wiecznie żyją w szczęściu i wiedzy na różnych planetach Vaikuntha w niebie duchowym. Kiedy materialne stworzenie zostaje zamanifestowane, nie jest ono przeznaczone dla nich. Wiecznie wyzwolone dusze są zwane nitya-muktami i nie mają one nic wspólnego z materialnym stworzeniem." SP komentarz do SB 3.5.29

"Wniosek jest taki, że nikt nie upada ze świata duchowego, czyli planety Vaikunthy, ponieważ jest to wieczna siedziba. Ale czasami, gdy Pan zapragnie, bhaktowie przychodzą do tego świata materialnego jako nauczyciele czy jako ateiści. Musimy wiedzieć, że w każdym przypadku jest to plan Pana." SP komentarz do SB 3.16.26

"Wszechprzenikający aspekt Pana – który obecny jest we wszelkich stanach istnienia, tak w stanie czuwania oraz snu, jak i w stanach potencjalnych, i z którego powstaje jiva-śakti (żywa energia), przybierając postać dusz uwarunkowanych i wyzwolonych – zwie się Brahmanem. Jako że Pan jest źródłem zarówno Brahmana, jak i Paramatmy, jest On źródłem wszystkich żywych istot i wszystkiego, co istnieje." SP komentarz do Sri Isopanisad 16

Stwierdzenie to nie jest sprzeczne z koncepcją personalną indywidualnej żywej istoty. Jakościowo żywa istota jest tożsama z Panem. Tak jak kopalnia złota jakościowo nie różni się od bryłek złota wydobywanych z niej. Sens tego stwierdzenia jest taki, że Brahman jest cechą Osoby Boga i oznacza jego energię. Podobnie jak Jego energią są wszystkie indywidualne żywe istoty, które są Brahmanem, chociaż go nie tworzą. Tak jak liście na drzewie wchodzą w skład drzewa, nie tworząc go, razem z nim nazywane są drzewem, ale bez niego nazywane są liśćmi.

karanabdhi-pare majara nitja awasthiti
wiradżara pare parawjome nahi gati

„Wiradża, Ocean Przyczyn, jest granicą między światem duchowym a materialnym. Energia materialna znajduje się na jednym brzegu tego oceanu i nie ma dostępu do drugiego brzegu, gdzie rozciąga się niebo duchowe" (Cc Madhja 20.269)

Mam nadzieję, że próba mojego wyjaśnienia zainspiruje cię do dalszych przemyśleń.

Odpowiedz