Komentarz Kanhaiya Lal dasa do oficjalnego Stanowiska MTŚK

Korespondencja z bahktami, abhaktami i innymi sangami Wisznuickimi, odpowiedzi na krytykę, podziękowania, sprawy zwyczajne i nadzwyczajne, itd.
kanhaiyalaldasa
Posty: 78
Rejestracja: czw sie 07, 2008 11:46 am

Komentarz Kanhaiya Lal dasa do oficjalnego Stanowiska MTŚK

Post autor: kanhaiyalaldasa » czw cze 18, 2009 2:53 pm

Komentarz Kanhaiya Lal dasa (byłego członka „Misji Czaitanii”) do oficjalnego Stanowiska MTŚK (ISCKON) względem Śrila Narayana Maharaja umieszczonego oficjalnej stronie MTŚK: http://www.harinam.pl

cytat nr. 1:
Śrila Prabhupada - upełnomocniony Emisariusz Pana

We wrześniu 1965 Jego Boska Miłość Abhay Charan Bhaktivedanta Swami Prabhupada (założyciel MTŚK’a) zszedł ze statku Jaladuta na nabrzeże portowe Nowego Jorku. Był zupełnie sam niosąc przesłanie - misję swojego mistrza duchowego, za bagaż mając jedynie kilka kompletów tłumaczonych i opatrzonych własnym komentarzem ksiąg Śrimad Bhagavatam. Jak przyznał później, nie wiedział nawet dokąd się udać.

Ten pełen pokory początek jego wysiłków zaowocował niezwykłym sukcesem misji Śrila Prabhupady. W ciągu jedynie dwunastu krótkich lat utworzył ponad sto Świątyń, szkół, społeczności rolniczych, a także restauracji serwujących Kryszna-Prasadam. Rozpoczął wielbienie dziesiątek par Bóstw Radha-Kryszny, napisał ponad sześćdziesiąt książek oraz założył niezależne wydawnictwo. Poprowadził dziesiątki wielkich festiwali, w tym znane do tej pory jedynie w Indiach festiwale Ratha-Yatra. Inicjował ponad pięć tysięcy uczniów na całym świecie. Wszystkie te osiągnięcia w tak krótkim okresie czasu nie mają sobie równych w całej historii kultur religijnych świata.

Podążając za naukami pism wedyjskich bhaktowie z MTŚK’a rozumieją, że jedynym wytłumaczeniem tych niezwykłych osiągnięć jest fakt niezwykle egzaltowanej pozycji Śrila Prabhupada jako upełnomocnionego i zaufanego sługi Najwyższego Pana. Literatura wedyjska oraz wielkie Święte osoby przewidziały pojawienie się Senapati-bhakty, wielkiego generała wysłanego przez samego Pana aby utworzyć światową misję nauczania w celu ustanowienia najbardziej efektywnych i pewnych sposobów osiągnięcia czystej miłości do Kryszny. Członkowie MTŚK’a wierzą, że Śrila Prabhupada jest tym niezwykłym posłańcem samego Pana.

To właśnie w ten sposób wielbiciele z MTŚK’a postrzegają wyjątkową pozycję Śrila Prabhupada, czytając znaczenia Jego książek, pracując nad utrzymaniem standardów, praktyką duchową, oraz dążąc do celów, które osobiście określił. MTŚK’a nie postrzega Śrila Prabhupada jako jeszcze jednego z wielu autorytetów w Vedach, lecz jako Światowego Acaryę wysłanego osobiście przez najwyższego Pana, aby ustanowić proces wyzwolenia dla naszych obecnych czasów. Śrila Prabhupada powiedział osobiście: „Moje książki będą wyznaczały standard na najbliższe dziesięć tysięcy lat. Dla bhaktów z MTŚK’a słowa Srila Prabhupada są podstawową prawdą, którą określają wartość wszystkich innych doktryn.
Śrila Prabhupada jako pierwszy rozszerzył Misję Pana Czaitanii na kraje zachodnie i to nie ulega wątpliwości. Założył organizację pod nazwą ISCKON i to też jest faktem. Do organizacji tej przyłączyło się wiele osób, które stawały się bahktami (wielbicielami) Pana.

Po przeczytaniu tego tekstu można mieć jednak wrażenie, że nauki Pana Czaitanii oraz misja Śrila Prabhupady są zarezerwowane tylko dla członków ISCKON (MTŚK) oraz, że dziedzictwo Śrila Prabhupada jest własnością tylko tej jednej organizacji. Można mieć też wrażenie, że "prawdziwa" wiara w Śrila Prabhupadę ma miejsce tylko u członków ISCKON (MTŚK). "Podążając za naukami pism wedyjskich bhaktowie z MTŚK’a rozumieją..." "To właśnie w ten sposób wielbiciele z MTŚK’a postrzegają..." "Członkowie MTŚK’a wierzą..." "MTŚK’a nie postrzega Śrila Prabhupada jako jeszcze jednego z wielu autorytetów..." To niektóre cytaty, które potwierdzają wyżej przytoczoną tezę, iż tylko poprzez organizację ISCKON (MTŚK) i narzucony przez nią styl myślenia, można mieć rzeczywiste połączenie ze Śrila Prabhupada. Innymi słowy, jest tutaj powiedziane, że bhaktowie, spoza ISCKON (MTSK) nie mają takiego połączenia i są nie bona fide.

W związku z powyższym chciałbym sprostować wyżej przedstawiony sposób myślenia, polegający na tym jakoby Śrila Prabhupada, Jego nauki i misja była skierowana tylko do członków ISCKON a jego dziedzictwo było własnością jakiejś jednej konkretnej organizacji. Jest to sektariańskie myślenie podobne do tego z jakim się nie raz zetknąłem będąc w przeszłości członkiem innej podobnej organizacji. Misja Waisznawa trwa już od 5000 lat. Ponad 500 lat temu na naszej planecie pojawił się Pan Śri Czaitania Mahaprabhu, który zapoczątkował ruch sankirtanu. Ten ruch w swoich założeniach jest dla wszystkich, bez względu na wiek, rasę, płeć, czy przynależność organizacyjną, przynależność partyjną, itp. Organizacja nie jest medium, które poprowadzi nas do Krsny. Takim medium jest żyjący bona fide reprezentant Najwyższej Osoby. Nigdzie, w żadnych śastrach nie spotkałem się ze stwierdzeniem aby przyjąć schronienie w organizacji. Ten typ myślenia jest przeciwny z naukami Śrila Prabhupady i Bhagavad-Gity:

Spróbuj poznać prawdę przez zbliżenie się do mistrza duchowego. Zadawaj mu pokorne pytania i służ mu z oddaniem. Samozrealizowana dusza może udzielić ci wiedzy, gdyż ona ujrzała prawdę. (Bg. 4:34)

Chciałbym poniżej przytoczyć cytat z listu Prem Prayojan Prabhu do "Misji Czaitani":
INSTYTUCJONALIZM KONTRA WAISZNAWIZM

Nie przyszliśmy do tego świata aby zostać członkami jakiejkolwiek instytucji. Przyszliśmy tu aby osiągnąć Krsna-Bhakti-Rasa.

krsna bhakti rasa bhavita matih kriyatam yadi kuto'pi labhyate

"Krsna bhakti rasa może być zdobyta tylko za jedną cenę - którą jest ogromne pragnienie (chęć), by ją otrzymać. Jeśli GDZIEKOLWIEK jest ona osiągalna, należy ją nabyć BEZ ZWŁOKI." (Śri Czaitanja Caritamrta Madhya lila 08.70)

Jedyną metodą rozwinięcia tego ogromnego pragnienia (chęci) jest słuchanie o słodkich rozrywkach Śri Radha-Krsna bezpośrednio z ust raganuga waisznawy. Nie jest to osiągalne poprzez intonowanie, nauczanie, dystrybucję książek czy poprzez słuchanie tysięcy wykładów o tym, że nie jesteśmy tym ciałem, i o tym, że powinniśmy podporządkować się Krysznie. Nie zrozumcie błędnie tego punktu. Powinniśmy robić te wszystkie rzeczy, ale bez bezpośredniego słuchania i przebywania w towarzystwie z rasika waisznawami, którzy są pogrążeni w nastroju Śrila Rupy Gosvamiego, Ragunath Das Gosvamiego, Visvanath Cakravati Thakur i innych, nasze oddanie będzie nazywane VAIDHI BHAKTI. To jest uregulowana służba oddania, dzięki której można ewentualnie osiągnąć duchowe planety Vaikuntha, gdzie wszyscy wielbią Krysznę jako Boga. Jednak Kryszna w rzeczywistości nie jest usatysfakcjonowany miłością tych, którzy wiedzą, że jest on Bogiem.

"Znając Moje bogactwa, cały świat spogląda na Mnie z bojaźnią i szacunkiem. Ale oddanie osłabione przez taką cześć nie pociąga Mnie." (Czaitanja Cartamrita Adi 3.16)

Co więcej, vaidhi bhakti nie ma takiej mocy aby zabrać nas do Vrindavana:

"Wszędzie w tym świecie ludzie wielbią Mnie zgodnie z zaleceniami pism świętych. Jedynie przez przestrzeganie takich regulujących zasad nie można osiągnąć miłosnych uczuć bhaktów Vrajabhumi. (Czaitanja Cartamrita Adi 3.15)

We Vrindavan, dzięki wpływowi Yogamaji, nikt nawet nie podejrzewa, że Kryszna jest Bogiem. Oni posiadają tylko jeden rodzaj miłości, który sprawia, że Kryszna jest szczęśliwy, jest to naturalna miłość przyjacielska, rodzicielska lub miłość zakochanych. Tylko raganuga-bhakti prowadzi do Vrindavan. Nie ma innej drogi. Tak więc, kiedy pojawia się możliwość asocjacji z raganuga Waisznawą, wtedy musimy ją podjąć. Dzięki takiej asocjacji to ogromne pragnienie (chęć) może się pojawić i będzie można wejść na ścieżkę RAGANUGA BHAKTI. Nie jest prawdą że vaidhi bhakti ostatecznie przekształci się w raganuga bhakti. Raganuga bhakti powstaje tylko dzięki asocjacji, dlatego prosimy nie miejcie złości na Mahabhava prabhu. To co on zrobił to był owoc wielu lat ciężkiej służby i odwagi. Możecie być z niego dumni.

Wszyscy jesteśmy jedną rodziną, rodziną Śri Czaitanji Mahaprabhu, dlatego więc nie powinno być między nami żadnych animozji ani strachu. Mam nadzieję, że w przyszłości, wszyscy razem będziemy współpracować w Misji Pana Czaitanji Mahaprabhu aby wyzwolić wszystkie uwarunkowane dusze z nieszczęść mayi i pomóc im zająć ich konstytucjonalną pozycję jako wiecznych kochających sług Kryszny. MISJA Śri Czaitanji Mahaprabhu jest bardzo podobna do systemu edukacyjnego, który ma placówki takie jak, przedszkola, podstawówki, gimnazja, licea, uniwersytety, czy studia podyplomowe (doktorskie). Wszystkie te wydziały nie są takie same ale powód ich istnienia jest ten sam, aby wykształcić wszystkich i każdego z osobna. Podobnie w świadomości Kryszny, najpierw musimy się nauczyć, że nie jesteśmy swoim ciałem, przynajmniej w teorii. I jeśli będziemy chcieli to zrealizować w praktyce będziemy musieli przestudiować nauki Bhagavad-Gity, Śrimad Bhagavatam, Śri Czaitanji Cartamrity, Jaiva Dharmy, Brhad Bhagavatamrty, Bhaktirasamrta-sindhu i Ujjvalanilamani, jak również podążać za nimi w swoim życiu. Następnie powinniśmy zrobić postęp w raganuga bhakti pod kierunkiem doświadczonego Rupanuga Aczarji i zrealizować nastrój miłości Gosvamich tak jak zostało to wyjaśnione w Śri Lalita Madhava, Śri Vidagdha Madhava, Stava-mala, Śri Vilap-Kusumanjali, Śri Krsna Bhavanamrta i innych. Pod kierunkiem naszych diksa i siksa guru powinniśmy robić szybki i równomierny postęp na ścieżce oddania, bez pozostawania złapanym w pułapkę tego samego poziomu przez długie lata."
Kiedy Śrila Prabhupada wyjechał z Indii na zachód, misja Pana Śri Czaitanii Mahaprabhu była już obecna w Indiach (Nawadvip, Wrindawan, Jaganath Puri, itd...). Było w niej wielu bona fide aczariów jak Śrila Śridhara Maharaja, o którym Śrila Prabhupada mówił, Śrila Prajana Kesava Maharaja, od którego Śrila Prabhupada przyjął sannjasę i wielu innych, o których słyszeliśmy bądź nie. To co zrobił Śrila Prabhupada było wielkie i nie ulega wątpliwości, że był upełnomocniony przez Krsnę ale Jego praca misyjna nigdy nie przekreślała całego dziedzictwa Gaudiya, które do tej pory istniało, i na którym On sam się opierał. Śrila Prabhupada nie zapoczątkował nowego ruchu Pana Czaitanii na świecie, to co zrobił to zaszczepił go na zachodzie, przywiózł go z Wrindawan i Navadvip do USA i innych krajów. Zamienił zachodnie "małpy" w wielbicieli Krsny.

Srila Prabhupada w swojej ostatniej rozmowie ze Śrila Narayanem Maharaja powiedział (źródło: http://www.srilaprabhupada.com):
Śrila Prabhupada: [...] Przyprowadziłem te małpy. Zaakceptowałem tych, którzy zostali do mnie przysłani biorąc pod uwagę ich kwalifikacje i brak kwalifikacji, próbowałem wyedukować ich, pozwalając toczyć się sprawom. Oni nauczyli się stosownie do swoich możliwości. Sprawy można wykonać w dobrej współpracy. Istnieje wystarczająco dużo ziemi, wielkie wielkie świątynie, i nie brakuje pieniędzy...
Wiemy że Śrila Prabhupada kilka razy wspominał o tym, że nałapał małp na zachodzie, próbował je wyedukować na tyle na ile się dało, przekazał im tyle wiedzy stosownie do ich możliwości. W swojej ostatniej rozmowie, poprosił Śrila Narayana Maharaja aby dalej instruował jego uczniów (http://www.srilaprabhupada.com):
Śrila Narayana Maharaja: To są nieistotne tematy w tak bardzo istotnej sprawie jaką jest światowa misja. Małe sprawy tu i tam nie mają konsekwencji. Wykonałeś tą wspaniałą pracę nauczania dla korzyści całego świata. Nie było w tym własnego interesu. Zrobiłeś wszystko tylko w służbie oddania dla Kryszny - dla korzyści całej ludzkości.

Śrila Prabhupada: To wszystko tylko dzięki twoim błogosławieństwom.

Śrila Narayana Maharaja: Zrobiłeś wspaniałą rzecz. Powinniśmy dbać i chronić tą misję i widzieć ją dobrze zarządzaną.

Śrila Prabhupada: PROSZĘ ŁASKAWIE POINSTRUUJ ICH O TYCH SPRAWACH. Nie jestem w stanie mówić.

Śrila Narayana Maharaja: Tak. Proszę odpoczywaj.
Całość ostatniej konwersacji można przeczytać na stronie http://www.srilaprabhupada.com. Od siebie chciałbym dodać, że organizacyjność jest tylko formą działalności mającą na celu usystematyzowanie tej działalności oraz zwiększenie jej efektywności. Organizacja sama w sobie jest tworem sztucznym, materialnym. Natomiast transcendentalną rzeczą jest tylko i wyłącznie nasza własna relacja z mistrzem duchowym i poprzednimi aczariami, którą posiadamy w naszych sercach. Jeśli organizacja przestaje spełniać swoją funkcję, jaką jest na przykład wzmocnienie efektywności w nauczaniu i pomoc z zbliżaniu się do Krsny, to należy ją porzucić tak jak się porzuca odchody. Ja to zrobiłem w przypadku mojej poprzedniej organizacji. Czasem organizacja przeszkadza nam w robieniu postępu duchowego i oddala nas od Krsny.

cytat nr 2:
Założyciel-Acarya

Tytuł Założyciel-Acharya jest przypisywany upełnomocnionej osobie, która zakłada instytucję duchową i której nauczanie oraz czynności tworzą podstawy tej instytucji. Nauki te kontynuowane są przez następującą linię mistrzów duchowych. Założyciel-Acharya pozostaje zawsze nadrzędnym śiksza-guru, czyli instruującym mistrzem duchowym, dla wszystkich następujących mistrzów, nauczycieli i studentów w tej linii. W historii wedyjskiej istnieje głęboko zakorzeniona zasada zakładania przez upełnomocnioną osobę szczególnej linii sposobu nauczania i praktyk, które na dalszym etapie są chronione i prezentowane przez następujących guru. Śrila Ramanujacarya i Śrila Madhvacarya są tego przykładami. Przykładem takiej współczesnej osoby w linii Gaudiya Waisznawów jest Rupa Goswami, który w sposób doskonały prezentował i objaśniał nauki Pana Caitanyi Mahaprabhu. Ponieważ zwolennicy Rupy Goswamiego nazywani są rupanugami, członkowie MTŚK’a mogą być tytułowani jako Prabhupadanuga.
W tym cytacie odnajdujemy dwa pozornie spójne i pozornie logiczne zdania: "W historii wedyjskiej istnieje głęboko zakorzeniona zasada zakładania przez upełnomocnioną osobę szczególnej linii sposobu nauczania i praktyk..." oraz "...Ponieważ zwolennicy Rupy Goswamiego nazywani są rupanugami, członkowie MTŚK’a mogą być tytułowani jako Prabhupadanuga." O ile pierwsze zdanie jest prawdziwe to niestety manipulacją jest już drugie stwierdzenie zestawione z pierwszym jako jego konsekwencja. Po pierwsze nie można postawić znaku równości pomiędzy linią nauczania a założeniem organizacji. Linia i styl nauczania może wykraczać poza oryginalną organizację i tworzyć różnego rodzaju odgałęzienia, natomiast sama organizacja może mieć tendencję to spłycania przekazu, bądź błędnego interpretowania wiedzy pozostawionej przez poprzednich acaryów. Śrila Prabhupada jak sam stwierdził nałapał "małp" i przekazał tym "małpom" wiedzę stosownie do ich możliwości. To jednak nie znaczy, że wiedzy tej posiadał tylko tyle ile przekazał tym "małpom". Może "małpy" nie były gotowe na więcej? Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi za te słowa Prabhupady, które cytuję. Również należę do tych "małp", które zostały złapane przez naszego Śrila Prabhupadę.

cytat nr 3:
MTŚK’a jako duchowy pojazd

Śrila Prabhupada pracował długo i ciężko, aby zaprojektować swoje MTŚK’a, jako wielką, transcendentalną łódź. Wierzył, że jest w pełni zdolna, aby zabrać tych, którzy przyjmują w niej schronienie z oceanu materialnego świata do lotosowych stóp Najwyższego Pana. Szalunek, żagle, liny i obrany kurs łodzi MTŚK’a Śrila Prabhupada to jego standardy, nastrój oddania, nauki i system organizacji. Ogromnym ryzykiem jest majstrowanie i przerabianie pojazdu stworzonego przez tak potężną i upełnomocnioną osobę jak Śrila Prabhupada.
Za życia mistrza duchowego (kapitana) tej łodzi, którą skonstruował Śrila Prabhupada to stwierdzenie będzie prawdziwe. Pytanie tylko czy teraz ta łódź posiada bona fide czystego wielbiciela upełnomocnionego reprezentanta jako kapitana tej łodzi? Ja nie wiem, nigdy nie byłem w ISCKON i nie wiem czy jest tam ktoś taki, czy też łodzią tą rządzi stado "małp" nałapanych Przez Prabhupadę a może już nie są małpami tylko wspaniałymi wielbicielami samozrealizowanymi duszami. Nie wiem, to należy sprawdzić i to musi zrobić każdy członek zarówno załogi tej "łodzi" jak i każdy z jej pasażerów. W każdym razie "łódź", którą ja płynąłem („Misja Czaitanii”) bardzo przypomina mi ISCKON, na tyle na ile znam tą organizację z opowiadań aktualnych, bądź byłych członków ISCKON (MTŚK). W „Misji Czaitanii” zarząd również wypowiadał się za członków w ich imieniu. Mówił członkom (bhaktom) jak mają myśleć na różne tematy, nawet mówił im jakie mają mieć zdanie w wielu sprawach duchowych i nawet spoza bhakti jogi. Zarząd wypowiadał się, kto jest czystym guru, kto nie jest, kogo słuchać, kogo nie słuchać. Z kim się zadawać, z kim nie. Istniała zasada, że dopóki zarząd czegoś nie zatwierdził to bhaktowie uznawali to za nie bona fide. Nie było tam miejsca na własną analizę, dokonywanie własnych wyborów, kierowanie się swoim sercem, ktokolwiek zaczynał samodzielnie myśleć był piętnowany, zastraszany i uznawany za upadłego. Przyjmowanie siksa „guru” było dozwolone tylko wewnątrz organizacji. Osobiście uważam, że to wszystko jest może i dobre dla zdezorientowanych neofitów, początkujących, ale nie dla tych, którzy pragną czegoś więcej.

Kiedyś ktoś zapytał Śrila Bhaktisiddhantę Sarasvati Thakura: "Gdzie można znaleźć swojego guru?" Bhaktisiddhanta Sarasvati Maharadż dał na to pytanie doskonałą odpowiedź, oto ona: "Śri Kryszna jest ucieleśnieniem współczucia. Kogokolwiek dla ciebie wybierze jako twojego guru, osoba ta zewnętrznie zamanifestuje się przed tobą jako mahanta-guru - najlepszy spośród żyjących sadhu. Dzięki łasce Bhagavana otrzymujemy guru, dzięki łasce guru możemy osiągnąć Bhagavana. Każdy otrzymuje guru odpowiednio do swojego określonego przeznaczenia. Różni ludzie maja różne charaktery, dlatego Bhagavan, bądąc wszechwiedzącym wysyła nam określonego guru. Niektórzy pragną "niskapata-krpa" (prawdziwej łaski Bhagavana), w kwestii swojej wiecznej pomyślności, polegają oni całkowicie na Nim. Będąc zadowolonym z prostoty serca takich szczerych osób, Bhagavan osobiście manifestuje sie przed nimi jako guru, obdarzając ich Swoją łaską. Lecz tym którzy pragną "kapata-krpa" (pozornej łaski Bhagavana), maya (zewnętrzna moc Bhagavana) wysyła im "guru" zgodnie z określonym nastawieniem ich serca. Dla tego, kto jest szczery, nie ma przeszkód. Taka osoba bardzo szybko spotka prawdziwego guru.”

cytat nr 4:
Różnice w naukach, nastroju i praktykach

Oczywistym faktem jest, że Śrila Prabhupada i Śrila Narayana Maharaja różnią się bardzo w nauczaniu, standardach, czynnościach i w nastroju oddania. MTŚK’a uznaje i szanuje prawo Narayana Maharaja do nauczania zgodnie ze swoim zrozumieniem i inspiracją. Problem pojawia się wtedy, gdy Śrila Narayana Maharaja i jego zwolennicy prezentują własne nauki jako identyczne z naukami Śrila Prabhupada lub próbują zmieniać instrukcje Śrila Prabhupada i standardy, które ustanowił, gdy te popadają w konflikt z ich własnym nauczaniem.
Spójrzmy na ten cytat przez pryzmat porównania nauk Prabhupady z naukami poprzednich naszych aczarjów. Powstanie pytanie: Czy Śrila Prabhupada nauczał inaczej niż jego diksa-guru Śrila Bhaktisiddhanta Saraswati Thakura? Czy nauczał inaczej niż jego sannjasa guru Śrila Bhakti Prajana Kesava Goswami Maharaja? Czy Śrila Prabhupada nauczał inaczej niż Śrila Bhaktivinoda Thakura - siódmy Goswami i nasz aczarja? Czy Śrila Prabhupada nauczał inaczej niż nasza cała guru varga parampara? Każdy kto w ten sposób oddzieli Śrila Prabhupadę od Parampara nieuchronnie skończy w piekle. Faktem jest, że każdy nauczał w inny sposób w sensie stylu, głębokości filozoficznej, mówił stosownie w zależności do różnych osób (ich poziomu), miejsca czasu i okoliczności. Jednak przekaz i nauka mimo, że pozornie różniły się były takie same. Podobnie jest w przypadku nauk Śrila Bhaktivedanty Narayana Maharaja. Przekaz jest ten sam mimo, że są pozorne różnice wynikające raczej, z braku zrozumienia, ze ślepego podążania za Śrila Prabhupada bez rozważenia głębszego sensu jego wypowiedzi czy książek.

Jednak każdy kto zacznie studiować książki Śrila Prabhupady i Śrila BV Narayana Maharaja odnajdzie w nich tą samą naukę, przekazaną w różny sposób. Śrila Narayana Maharaja dostał instrukcję od Śrila Prabhupady aby nauczać jego uczniów dalej, wejść na następny stopień edukacji. Śrila Prabhupada głownie nauczał początkujących, z hipisów i innych „małp” zrobił wielbicieli, nauczył ich uregulowanej służby oddania (vaidhi bhakti). Nie zdążył powiedzieć o wszystkim. Zawarł wiele nauk o raganuga (rupanuga) bhakti w Czaitania Czaritamrta, i one tam są, ale dotrzeć do nich można tylko dzięki guru, który jest specjalistą w tej dziedzinie i który łaskawie da nam odpowiedni „klucz”. Śrila Prabhupada był specjalistą nie tylko w vaidhi bhakti ale też i rupanuga bhakti. Zawarł te nauki w swoich książkach, ale nauczał do "małp" i mówił tak by go zrozumiały. Była to wiedza początkowa ale to nie znaczy, że w bhakti-jodze nie było czegoś więcej. Śrila Prabhupada doskonale wiedział, że jest coś więcej ale jego uczniowie nie byli wtedy na to gotowi. Dlatego przed swoim odejściem poprosił Śrila BV Narayana Maharaja aby kontynuował jego misję i dał mu instrukcję aby poprowadził jego uczniów dalej na ścieżce raganuga (rupanuga) bhakti.

Przypomniała mi się pewna historia z „Misji Czaitani” oraz odpowiedź jaka została wysłana w związku z tą sytuacją do jej zarządu i członków. Pozwolę sobie ją poniżej przytoczyć, ponieważ w pewnym sensie istnieje tutaj pewna analogia do stanowiska ISCKON względem Śrila Narayana Maharaja. Jest to fragment listu Prem Prayojan Prabhu do „Misji Czaitanii”:
[...] W swoich listach niektórzy wielbiciele z Misji Czaitanji (tacy jak Sukadeva dasi, Sonia Alutaya i Siddha das Bernardo), którzy odwiedzili ośrodek nauczania Gaudiya Math w Manili, podczas naszej dyskusji sprzeciwili się jednej z analogii podanej przez Śriman Brajanatha dasa, ucznia Śrila Narayana Maharadża. On porównał guru do lekarzy mówiąc, że lekarze, którzy specjalizują się w różnych dziedzinach, mogą pomóc pacjentom w zależności od ich konkretnych kompetencji. Sprzeciw powstał na bazie faktu, że istnieje tylko jedna choroba - choroba materializmu. Dlatego też potrzebny jest tylko jeden guru i jeśli ktoś pójdzie do innego guru to oznacza, że pierwszy guru nie jest kwalifikowany. W tym miejscu chciałbym odwołać się do cierpliwości i wnikliwości moich szanownych czytelników, aby rozważyli bardzo piękną i słynną modlitwę Śrila Narottama Das Thakura, Gauranga Bolite Habe:

ara kabe nitaicander karuna hoibe
samsara vasana mora kabe tuccha habe

"O kiedy Nityananda Prabhu będzie miłosierny dla mnie, w ten sposób wszystkie moje materialne pragnienia staną się nieistotne."

Nityananda Prabhu jest Panem Balaramą osobiście, oryginalną guru-tattvą, dzięki którego łasce można zostać wyleczonym z choroby materializmu. Wszyscy kwalifikowani guru są bezpośrednimi reprezentacjami Pana Balaramy/Nityanandy. Jednakże bycie wolnym od choroby materializmu nie jest wystarczające. Jeśli ktoś chce osiągnąć służbę dla Radha-Krsna we Vrindavan wtedy pomoc specjalisty będzie niezbędna. Nityananda Prabhu jest Balaramą, mimo tego, że jest On starszym bratem Kryszny, Kryszna nie może spotkać się ze Śrimati Radhiką w Jego obecności. Oboje wpadliby w zakłopotanie. Dlatego w następnym wersecie Śrila Narottama Das Thakura modli się:

rupa-raghunatha pade hoibe akuti
kabe hama bhujabo se yugala piriti

"O kiedy zapragnę podążać za Rupą Gosvamim i Ragunathem Das Gosvamim. Tylko wtedy będę w stanie zrealizować miłość i uczucia Śri Radhy i Kryszny."

Tutaj jesteśmy informowani, że Rupa Gosvami i Ragunath Das Gosvami są specjalistami. W rozrywkach Kryszny, oni w rzeczywistości są bliskimi sługami Śrimati Radharani, znanymi jako Rupa Manjari i Rati Manjari. Oni mogą pomóc nam zrealizować te poufne rzeczy, do których nawet Pan Balarama nie posiada dostępu, z powodu jego usytuowania w relacji z Kryszną, która jest inna niż z pasterkami gopi. W tym samym czasie absurdem było by sugerować, że Balarama nie jest kwalifikowanym guru.

Podsumowując, na różnych etapach naszego duchowego życia, różni guru wysyłani są przez Krysznę aby pomóc nam na wiele na różnych sposobów, stosownie od ich różnych specjalizacji. Przyjmując pomoc od jednego guru nie oznacza w żadnym przypadku, że inny guru nie jest kwalifikowany. Myślenie w ten sposób było by nieracjonalnym typem paranoi. [...]
cytat nr 5:
Oto kilka przykładów takich różnic: - Śrila Prabhupada wielokrotnie ostrzegał przed przedwczesnym słuchaniem opisów madhurya-lila, intymnym rozrywek, w których Kryszna cieszy się towarzystwem gopi. Śrila Narayana Maharaja otwarcie omawia te tematy.
Po pierwsze należy zdefiniować słowo „przedwczesnym”. Czy autor rozumie czemu Śrila Prabhupada używał słowa „przedwczesnym”, czy tylko powtarza już od 30 lat w kółko ten cytat Śrila Prabhupady nie widząc, że bhaktowie zrobili w tym czasie jakiś postęp, że niektórzy przynajmniej ewoluowali z poziomu „małp” i stali się istotami bardziej humanoidalnymi albo człekokształtnymi? W takich organizacjach jak ISCKON czy „Misja Czaitanii” słowo „przedwczesne” będzie obowiązywało do następnego życia. Jednak musimy pamiętać, że Śrila Narayana Maharaja w swoim nauczaniu skupia się na nauczaniu starszych bhaktów, którzy swoje początki mieli w innych sangach waisznawa lub kontynuują proces bhakti jogi z poprzedniego życia. Więc głębsze tematy nie są już dla nich przedwczesne, ponieważ bhaktowie mają już wieloletnie doświadczenia i wieloletnie studia za sobą, przychodząc z wielu różnych sang od różnych guru, którzy nauczają początkujących i głównie skupiają się na vaidhi bhakti. Po drugie to też nie jest tak do końca, jak jest sugerowane w tym cytacie. Pozwolę sobie jako dowód przedstawić fragment wykładu Śrila BV Narayana Maharaja na ten temat:
[...] „Widzę, że bhaktowie z Iskconu przetłumaczyli ostatnio "Govinda Lilamrta'', "Krsna Bhavanamrta" i inne książki, które są jeszcze bardziej poufne niż te. Przetłumaczyli wiele książek i teraz je wszystkie czytają. To bardzo dziwne zjawisko i teraz ma to miejsce również tutaj. Chcę was ostrzec. Bądźcie jak Govardhana, który wszystko trzyma w sekrecie. Stał się jak kamień i właśnie dlatego Radha i Kryszna wraz z innymi gopi nie czuja przed Nim skrępowania. Nie krepują Ich Jego szczyty, góry ani rzeki. Wszystkie one są świadomymi istotami, lecz tego nie ujawniają nikomu. Jeśli stoisz nago przed lustrem, czy wstydzisz się go? Nie. Dlatego, że nie posiada ono świadomej egzystencji. Podobnie Giriraja staje się jak to lustro. Nigdy nikomu nie opowie, co widział z poufnych rozrywek Radhy i Kryszny. Dlatego proszę moich bhaktów, aby nie rozpowiadali tych wysokiej klasy tematów. Jeżeli nawet mieli szczęście cokolwiek usłyszeć, powinni zachować to w swoich sercach.

Bądźcie jak Śri Raya Ramananda, Śri Svarupa Damodara, Śrimati Madhavi devi i inni. Nawet Śrila Rupa Gosvami i Śrila Raghunatha dasa Gosvami nie byli w Gambira. Jednak my uczyniliśmy te tematy bardzo, bardzo tanimi. Rozpowiadamy je wszędzie na rynku. Nie życzę sobie tego. Robiąc tak, staniecie się bardzo pożądliwi. Na tym etapie nie czytajcie wszystkich tych poufnych książek. Raczej powinniście starać się przestrzegać vaidhi-bhakti i czytać "Caitanya Caritamrta". Czytajcie wszystkie polecane książki, szczególnie te Śrila Rupy Gosvamiego i Śrila Raghunatha dasa Gosvamiego jak np: "Upadesamrta" (Nektar instrukcji) i "Manah Siksa". Możecie czytać także książki Śrila Visvanatha Cakravarti Thakura i Śrila Bhaktivinoda Thakura. Śrila Prabhupada był bardzo przeciwny ujawnianiu wszystkich tych tematów publicznie. Znał je wszystkie i wiedział, że są one najwznioślejsze. Uważał jednak, że powinny być ukryte przed początkującymi.” [...]
Całość tego wykładu można znaleźć na stronie: http://purebhakti.pl/gurudev/wyklady/94 ... dhana.html

Wygląda więc na to, że jest zupełnie odwrotnie, niż sugeruje autor.

cytat nr 6:
- Śrila Narayana Maharaja zachęca do czytania literatury, którą Śrila Prabhupada nie polecał swoim uczniom czy określił jako nieznaczącą lub zanieczyszczoną filozofią impersonalizmu. Dawniejszym przykładem takich dzieł są poufne pisma Goswamich, a współcześnie Ramacarita-manasa Tulasidasa.
Na forum harinam.pl Charu Krishna Dasa zamieścił swoją odpowiedź, pozwolę sobie z niej skorzystać:
Pisma napisane przez naszych poprzednich aczarjów, Goswamich, mogą być istotne dla różnych wielbicieli na ich różnych poziomach duchowego rozwoju. Zakaz Śrila Prabhupada dotyczący czytania przez ucznia szczególnego pisma w 1969 roku, kiedy był on jeszcze na początku swojej praktyki oddania, nie oznacza, iż tenże uczeń nie powinien czytać tegoz pisma w roku 2000, kiedy dojdzie do wyższego etapu.
Najbardziej istotnym punktem tutaj jest to, iż aspirujący wielbiciel wymaga przewodnictwa ZAAWANSOWANEGO WAJSZNAWY, który mógłby zalecić mu odpowiednią literaturę w zależności od poziomu jego postępu na ścieżce bhakti. Zostało to wyrażone przez Śrila Prabhupada następującymi słowami:

"W ten sposób, po rozwinięciu smaku do takich rzeczy, powinno spróbować się żyć we Wryndawan i spędzać swój czas nieustannie pamietając imię Kryszny, Jego sławę, rozrywki i cechy POD PRZEWODNICTWEM I OCHRONĄ DOSKONAŁEGO (ZAAWANSOWANEGO) WIELBICIELA. To jest istota wszystkich instrukcji odnosnie kultywacji służby oddania." (Nektar Instrukcji: Tekst 8)

Może wystąpić jednak pewna wątpliwość, czy Śrila Prabhupada pragnął, by jego wszyscy zwolennicy studiowali książki Goswamich skoro tylko staną się kwalifikowani.

rüpa-raghunätha-pade haibe äkuti
kabe häma bujhaba se yugala-piriti

Kiedy stanę się niezmiernie chętny, by studiować pisma zostawione przez Goswamich, wtedy będę zdolny zrozumieć miłosne rozrywki Radhy i Kryszny. (Śri Caitanya-caritamryta Madhya-lila 25.271)

Co do Śri Rama-carita-manasa napisanej przez Tulasi dasa:

Objekcja oznajmia, że Śri Rama-carita-manasa napisana przez Tulasi dasa jest zabarwiona impersonalizmem. Przeczytajmy jednak opinię Śrila Prabhupada na ten temat:

"To jest werset skomponowany przez WIELKIEGO BHAKTĘ, Tulasi dasa. Był on wielbicielem Pana Ramaczandry." (Montreal: Sierpień 30, 1968)

"Więc stał się on WIELKIM WIELBICIELEM Ramy, Tulasi dasa. Jego książka, Rama-carita-manasa, "Myśląc zawsze o Ramie", jest sławną książką, i jest wyjątkowo WAŻNĄ LITERATURĄ napisaną w hindi: Rama-carita-manasa." (New York: Kwiecień 12, 1969)

Tulasi dasa jest szanowany przez wszystkich wajsznawów wszystkich sampradaji. Jest to jednak prawdą, że niektóre prezentacje jego książki mogą być zabarwione filozofią mayawada podobnie również, jak i wiele prezentacji Śrimad Bhagawatam. Nie oznacza to jednak, iż Śri Rama-carita-manasa napisana przez Tulasi dasa jest zanieczyszczona majawada. Tulasi dasa napisał:

iśvara amśa jiva avinäśi, cetanä amala sadä sukha räśi

Żywa istota, która jest wiecznie świadoma i pełna szczęścia, jest wieczną i niezniszczalną, integralną cząstką Boga, Najwyższej Osoby.
Ten werset jest diametralnym zaprzeczeniem filozofii majawada. W rzeczywistości nie znajdziecie ani jednego wersetu bona fide tłumaczenia Śri Rama-carita-manasa, który byłby w najmniejszym stopniu zabarwiony filozofią majawada.

Dla wszystkich osób nie kierujących się w swych decyzjach nieracjonalnym strachem, ślepą wiarą i fanatyzmem, spróbujemy przygotować odpowiedzi na wszystkie zarzuty przedstawione przez GBC wobec naszego ukochanego Śrila Gurudewa.

Uniżone i pełne szacunku pokłony dla wszystkich wajsznawów

Charu Krishna Dasa
Cytat nr 7:
- Śrila Narayana Maharaja mówi, że praca Śrila Prabhupada jest niedokończona, ponieważ nie dostarczył nam poufnej literatury rasika oraz metod raganuga-sadhany. Śrila Prabhupada opisał swoją pracę jako niedokończoną, ponieważ varnaśrama-dharma nie została jeszcze ustanowiona w społeczeństwie, komplet jego książek nie znajduje się jeszcze w każdym domu, ludzie w promieniu szesnastu kilometrów od świątyni mogą być nadal głodni, a święte imię Pana nie było jeszcze głoszone w każdym mieście i każdej wiosce.
Pokornie zapytam autora. Czy Śrila Prabhupada skończył tłumaczyć Śrimad Bhagavatam wszystkie canta? Czy wszystkie polecane przez Prabhupadę książki były dostępne w (ISCKON MTŚ). Pozwolę sobię zacytować fragment z listu do Misji Czaitanii, w którym można znaleźć odpowiedzi na te pytania:
[...] Oto przypadki inteligentnych osób, które posiadają gorliwe pragnienia aby wejść głębiej w nauki Śri Czaitanji Mahaprabhu i Jego zwolenników takich jak Śrila Rupa Gosvami, Raghunata Das Gosvami, Visvanatha Cakravati Thakura, Gaudiya Vedantacarya Baladeva Vidyabhusana i inni. Czy takie pragnienie jest uzasadnione czy nie? Śrila Prabhupada napisał w Śri Czaitanija Caritamrta:

1) "Śri Sanatana Gosvami Prabhu, nauczyciel nauki o służbie oddania, napisał kilka książek, z których bardzo słynną jest Brhad-bhagavatamrta; KAŻDY, kto pragnie dowiedzieć się o sprawach dotyczących bhaktów, służby oddania i Kryszny, MUSI PRZECZYTAĆ TĘ KSIĄŻKĘ." (Adi-lila: Rozdział 5, tekst 203, znaczenie)

2) "Sanatana Gosvami również napisał specjalny komentarz do Dziesiątego Kanta Śrimad-Bhagavatam, znany jako Daśama-tippani, który jest tak wyśmienity, że jedynie poprzez czytanie go, można bardzo głęboko zrozumieć rozrywki Kryszny w Jego wymianie miłości." (Adi-lila: Rozdział 5, tekst 203, znaczenie)

3) "Podobnie, inni fałszywi bhaktowie sądzą, że studiowanie książek poprzednich aczarjów nie jest pożądane, niczym studiowanie suchych filozofii empirycznych. Ale Śrila Jiva Gosvami, podążając za przykładem poprzednich aczarjów, umieścił konkluzje pism świętych w sześciu tezach zwanych Sat-sandarbhami. Fałszywi bhaktowie, którzy posiadają bardzo niewielką wiedzę o takich konkluzjach, NIE OSIĄGAJĄ CZYSTEGO ODDANIA, gdyż brakuje im gorliwości, jeśli chodzi o przyjmowanie pomyślnych wskazówek dotyczących służby oddania udzielonych przez samozrealizowanych bhaktów." (Adi-lila: Rozdział drugi, tekst 117, znaczenie)

4) "'Kiedy rozwinę wielkie pragnienie studiowania książek pozostawionych przez sześciu Gosvamich? Wtedy będę w stanie zrozumieć małżeńskie rozrywki Radhy i Kryszny.' Czaitanja Mahaprabhu bezpośrednio upełnomocnił Śrila Rupę Gosvamiego i Śrila Sanatanę Gosvamiego. Podążając w ich ślady, pozostali z sześciu Gosvamich zrozumieli Śri Czaitanję Mahaprabhu i Jego misję." (Madhya-lila: Rozdział 25, tekst 271, znaczenie)

Z tego możemy stwierdzić, że pragnienie studiowania książek gosvamich jest nie tylko uzasadnione ale w rzeczywistości jest NIEZBĘDNE. Jeśli istnieje możliwość aby wypełnić tą potrzebę i jest ona aktualnie dostępna w waszej organizacji, dlaczego więc Mahabhava Prabhu zbliżył się do Śrila Narayana Maharadża oraz do jego uczniów? To jest po prostu kwestia ZDROWEGO ROZSĄDKU.

Chciałbym pokornie zapytać, kto w waszej organizacji studiował książki sześciu Gosvamich, pod przewodnictwem bona fide mistrza duchowego, który z kolei bezpośrednio studiował wszystkie te teksty od swojego mistrza duchowego? Takie przedsięwzięcie wymaga całego życia skrupulatnych studiów z pomocą wielu mistrzów duchowych. Jednak, nowym zwyczajem jest aby natychmiast zostać mistrzem duchowym, tuż po odejściu swojego pierwszego guru, nawet jeśli nie jest się wystarczająco wyedukowanym w rozległych koncepcjach Wisznuizmu Rupanuga. To nie jest zgodne ze Śrimad Bhagavatam:

"Mędrcy rzekli: Szanowny Suto Gosvami, jesteś całkowicie wolny od wszelkich wad. JESTEŚ OBEZNANY ZE WSZYSTKIMI ŚWIĘTYMI PISMAMI niezbędnymi do religijnego życia, jak również z Puranami i Itihasami (historiami), albowiem PRZESTUDIOWAŁEŚ JE POD WŁAŚCIWYM PRZEWODNICTWEM, a także wyjaśniłeś je." (Śrimad-Bhagavatam Kanto 1, rozdział 1, tekst 6) [...]
Śrila Prabhupada przed swoim odejściem poprosił Śrila Narayana Maharaja aby zaopiekował się jego uczniami i poprowadził ich dalej na ścieżce Raganuga (Rupanuga) bhakti i wprowadził ich głębiej w nauki Goswamich. Niestety od samego początku zarząd ISCKON starał się narzucić BV Nrayanowi linię nauczania niezgodną z instrukcją jaką otrzymał od Śrila Prbhupady, na co On się nie zgodził, bo niby czemu, przecież zarząd ISCKON nie był jego guru? Narayan Maharaj miał tylko jedno pragnienie, wypełnić wolę swojego mistrza duchowego siksa guru Śrila Prabhupady (jak i tożsamą wolę swojego diksa guru Prajana Kesawa Maharaja - sanyasa guru Prabhupady), niestety zarząd ISCKON skutecznie mu w tym przeszkadzał a ostatecznie wprowadził dla Niego zakaz nauczania w świątyniach ISCKON'u. Więc w jaki sposób BV Narayan mógł kontynuować pragnienie Śrila Prabhupady i wypełnić jego wolę? To co widzimy obecnie to konsekwencja decyzji zarządu ISCKON. To co robi Śrila BV Narayan Maharaj wypływa tylko z chęci zadowolenia Śrila Prabhupady i wypełnienia jego instrukcji. Nic więcej.

Guru naucza stosownie do miejsca czasu i okoliczności. Obecnie święte imię dostępne jest w każdej wiosce na świecie chociażby przez radio i TV, jest niezliczona ilość sang Waisznawa, które je propagują, jest mnóstwo dostępnej literatury Śrila Prabhupady chociażby w internecie. Można więc powiedzieć, że jest ona dostępna dla każdego. Więc ten argument jest już nie aktualny i mocno przestarzały, autor chyba nie zauważył wielu rzeczy, które wydarzyły się na świecie w tym działalności innych sang Waisznawa albo ich nie akceptuje i stara się nie zauważać.
- Śrila Narayana prezentuje pogląd, że osoba urodzona w świecie zachodnim jest niezmiennie upadła, zwłaszcza w odniesieniu do procesu wielbienia Bóstw. Śrila Prabhupada angażował i zachęcał uczniów z Zachodu do wielbienia Bóstw i przyjmował ich jako pełnowartościowych Waisznawów.
Śrila Prabupada nazwał swoich uczniów „małpami”. Czy takiego określenia używa się w stosunku do niezwykle zaawansowanych duchowo osób? Myślę, że autor zamiast skupić się na szukaniu cech wspólnych na siłę stara się znaleźć różnice w nauczaniu mimo że one nie istnieją.
- Śrila Prabhupada twierdził, że acarya nie jest Bogiem wszechwiedzącym. Jest sługą Boga. Śrila Narayana Maharaja prezentuje Śrila Prabhupada jako wszechwiedzącego.
Polecam poczytać Caitanię Caritamrtę zanim wypowie się tak obraźliwe stwierdzenie. Polecam cały pierwszy rozdział Adi Lila. Poniżej załączam wybrane fragmenty:
CC. Adi 01.44 Chociaż wiem, że mój mistrz duchowy jest sługi Śri Caitanyi, znam Go również jako pełną manifestację Pana.
CC. Adi 01.01.44 Znaczenie: Zasadniczo każda żywa istota jest sługą Najwyższej Osoby Boga, i również Jego sługą jest mistrz duchowy. Jednakże mistrz duchowy jest bezpośrednią manifestacją Pana. Mając takie przekonanie, uczeń może robić postęp w świadomości Krsny. Mistrz duchowy nie jest różny od Krsny, ponieważ jest manifestacją Krsny. [...]
CC. Adi 01.45 Zgodnie z rozważni opinią wszystkich pism objawionych mistrz duchowy nie jest różny od Krsny. W postaci mistrza duchowego Pan Krsna wyzwala Swoich bhaktów.
CC. 01.01.45 Znaczenie: Związek ucznia z mistrzem duchowym jest tak dobry, jak jego związek z Najwyższym Panem. Mistrz duchowy zawsze podaje się za najpokorniejszego sługę Osoby Boga, ale uczeń musi uważać go za zamanifestowaną reprezentację Boga.
CC. Adi 01.46 "Należy uważać acaryę za Mnie Samego i nigdy w żaden sposób go nie lekceważyć. Nie powinno się mu zazdrościć, uważając go za zwykłego człowieka, gdyż jest on reprezentantem wszystkich półbogów."
- Śrila Narayana Maharaja mówi, że Śrila Prabhupada chciał, aby to on prowadził i przewodził członkom MTŚK’a. Śrila Prabhupada zawsze mówił, że społeczeństwem powinny kierować jego książki oraz system kolektywnego zarządzania (GBC).
Guru naucza stosownie do miejsca czasu i okoliczności. Czemu w tym cytacie autor nie cofnął się dalej wstecz i nie spojrzał na działalność całej naszej guru varga parampara? Dlatego ponieważ każdy poprzedni aczarja działał inaczej - stosownie do miejsca czasu i okoliczności.

cytat nr 8:
- Śrila Prabhupada powiedział, że harinama-diksza (pierwsza inicjacja) jest inicjacją prawdziwą. Śrila Nrayana Maharaja naucza, że prawdziwa inicjacja to brahmana-diksza. Śrila Prabhupada wymagał od kandydatów do harinama-diksza intonowania szesnastu rund i ścisłego przestrzegania czterech zasad regulujących. Śrila Narayana Maharaja daje pierwszą inicjację nie wymagając tego. Śrila Narayana Maharaja i Śrila Prabhupada określają także bardzo różne standardy w relacji między mężem i żoną.
- Śrila Narayana Maharaja re-inicjuje uczniów innych czynnie praktykujących waisznawa guru. Śrila Prabhupada w podobnych sytuacjach odmawiał przyjęcia cudzych uczniów.
W większości zarzuty o różnym nauczaniu bazują raczej na braku wiedzy, niż na występowaniu rzeczywistych różnic. Generalnie można odpowiedzieć, że każdy guru naucza stosownie do miejsca czasu i okoliczności, tak samo nauczał Śrila Prabhupada jak i wszyscy poprzedni aczarjowie, jak i obecnie Śrila Narayana Maharaja. Po tym właśnie można poznać prawdziwego guru. Nauka, którą prezentuje zmienia ludzkie serca. Skoro ISCKON jest bona fide i potrafi zmieniać ludzkie serca to czemu bhaktowie odchodzą z ISCKONU, czy odchodzą z „Misji Czaitanii” do Śrila Narayana Maharaja? Czemu bhaktowie ze wszystkich innych sang waisznawa przychodzą przyjąć schronienie u Śrila Narayana Maharaja a nie odwrotnie? Innymi słowy pytanie powinno brzmieć: Czy instytucja jest w stanie zastąpić prawdziwego żyjącego guru?

Jak również w tym przypadku nie zamierzam wywarzać otwartych drzwi i posłużę się cytatem z listu Prem Prayojan Prabhu do „Misji Czaitanii” aby w pełni odpowiedzieć na to pytanie:
Z setek e-maili, które otrzymujemy od wielbicieli z Misji Czaitanji oraz z osobistych rozmów z nimi, staje się oczywiste, że są oni zdania, iż diksa oznacza otrzymanie harinama od guru i jeśli ktoś później otrzyma mantrę Gopal i Kama-gayatri od innego guru, to oznacza to, że ta osoba została reinicjowana (przyp. tłum. inicjowana od nowa, anulując poprzednią inicjację). Wielu wyraziło opinię, że robienie rozróżnienia pomiędzy inicjacją harinama i mantrą diksa jest jak "dzielenie włosa na części" (Acharia das) oraz, że inicjacja harinama jest wystarczająca a mantra diksa jest tylko formalnością. O szlachetni Waisznawowie! Ci którzy posiadają prawdziwą miłość dla Śri Czaitanji Mahapranhu spróbują zrozumieć prawdę odwołując się do autentycznych pism naszych aczarjów [...]. Będziemy musieli zweryfikować wszystkie te idee na twardym gruncie śastr. Z pewnością każdy kto posiada chęć poznania prawdy będzie ożywiony w słuchaniu wszystkich tych wspaniałych konkluzji filozoficznych.

W Bhakti Sandharba Śrila Jiva Gosvamiego diksa została jasno określona.

divyam jnanam yato dadyat kuryat papasya sanksayam tasmad dikseti sa prokta desikais tattva-kovidaih
divyam jnanam hy'atra srimate mantra bhagavat svarupa jnana tena bhagavat sambandha visesa jnanam ca

"Ci, którzy są uczeni w siddhancie stwierdzają, że diksa jest procesem, w którym wszystkie grzechy są usuwane oraz divya jnana jest rozbudzana. Divya jnana obejmuje wiedzę na temat svarupa swojego czczonego bóstwa oraz wiedzę na temat swojej indywidualnej relacji z Panem, która jest przekazana w formie mantry." (Bhakti Sandarbha 283)

Mantra diksa jest absolutnie niezbędna. Hare Kryszna maha-mantra jest "sambodhana", bezpośrednio odnosi się do Śri Radha-Kryszna, natomiast diksa mantra ustanawia "sambandha", naszą relację z bóstwem mantry. Jest to przemyślaną opinią wszystkich aczarjów i śastr, że uwarunkowana dusza może intonować harinamę, ale dopóki nie zostanie usytuowana w sambandha-jnana, która wyrośnie z jego mantr diksa (przyp. tłum. mantr gayatri), jego intonowanie nigdy nie będzie czyste (suddha-nama). Nie będzie on nigdy wolny od nama-aparadha i od anarth. Tak więc pomimo tego, że wszelka doskonałość osiągana jest poprzez intonowanie harinama (przyp. tłum. maha mantry), powinno się podążać właściwym procesem ustanowionym przez naszych poprzednich aczarjów w celu czystego intonowania harinama. Poprzez guru-mantrę i guru-gayatri można zapoznać się ze Śri Czaitanją Mahaprabhu. Poprzez Gopal mantrę można rozbudzić swoją transcendentalną relację ze Śri Śri Radha-Krsna Yugala, poprzez moc Kama-gayatri można wejść do poufnych rozrywek boskiej pary.

Cytując werset "harer nama harer nama harer nama eva kevalam", kilku członków Misji Czaitanji przedstawiło ideę, że harinama jest wystarczająca do osiągnięcia sukcesu a mantra diksa nie jest niezbędna. W tym punkcie pokornie błagam czytelników tego listu aby zadali sobie następujące pytania:

Jeśli inicjacja diksa nie jest niezbędna, wtedy:
a) Dlaczego Śrila A.C. Bhaktivedanta Svami Prabupada i wszyscy poprzedni aczarjowie dawali diksa-mantrę swoim uczniom?
b) Czemu Kryszna osobiście inicjował Pana Balarama mantrą Kama-gayatri?
c) Dlaczego Śrila Viśvatant Cakravati Thakura chciał popełnić samobójstwo, kiedy nie był w stanie zrozumieć znaczenia mantry Kama-gayatri?
d) Dlaczego Śrimati Radharani osobiście pojawiła się przed Śrila Viśvanatha Cakravati Thakurą we śnie i przekazała mu znaczenie Kama-gayatri?
e) Czemu Śri Ragunatha Das Gosvami napisał w Śri Manah Siksa: sva mantre sri namni vraja yuva dvandva sarane: "O mój drogi umyśle, proszę rozwiń niespotykaną miłość i uczucie dla twoich mantr harinama i diksa?
f) Dlaczego Ramananda Raya poinstruował Śri Czaitanję Mahaprabhu: kama-gayatri kama bija yanra upasana "Kryszna jest wielbiony poprzez intonowanie mantry Kama-gayatri z duchowym nasieniem Klim" (Śri Czaitanja Cartamrita Madhya 8.138)?

Jeśli harinama i diksa są takie same, w takim razie dlaczego Śri Rupa Gosvami wyjaśnił, że osobie intonującej harinama powinno się składać wyrazy szacunku w sercu, natomiast fizyczne pokłony do ziemi osobie, która otrzymała diksa mantry?

"Powinno się mentalnie oddawać szacunek wielbicielowi, który intonuje święte imię Pana Kryszny, powinno się ofiarować pokorne pokłony wielbicielowi, który przeszedł poprzez duchową inicjację [diksa] i jest zaangażowany w wielbienie Bóstw, jak również powinno się asocjować i z pełną wiarą służyć takiemu czystemu wielbicielowi, który jest zaawansowany w niezachwianej służbie oddania, i którego serce jest całkowicie pozbawione skłonności do krytykowania innych." (Śri Upadeśamrta, tekst 5)

Jak również, dlaczego Śri Rupa Goswami napisał w Śri Padyavali (tekst 29)

"no diksam na ca sat-kriyam"

Harinama może być przyjęta bez względu na to czy osoba posiada diksa czy nie?
cytat nr 9:
- Śrila Prabhupada pracował nad stworzeniem światowej społeczności, która daje zaangażowanie i schronienie jego zwolennikom. Śrila Narayana Maharaja tego nie robi.
Prawdziwy guru naucza stosownie do miejsca czasu i okoliczności. Osobiście byłem świadkiem walki o władzę, o kontrolę nad ludźmi, aktywami i pasywami, stosowaniem mobbingu, manipulacji, zastraszaniem członków przez zarząd w mojej poprzedniej organizacji. Szczerze mówiąc uciekłem od tego i mam niestrawności kiedy słyszę o wszelkich formach organizacyjności w bahakti jodze. Za czasów Śrila Prabhupady to prawdopodobnie było idealne rozwiązanie. Śrila Prabhupada zrobił wspaniałą rzecz dzięki temu, że założył ISCKON, i zebrał wszystkich bhaktów w jednej organizacji. Powstała ogromna siła i potencjał, które bardzo pomógły w nauczaniu. Czasy się zmieniły, organizacje podupadły, zaczęły się nadużycia, walki wewnętrzne, manipulacje, itp. W ISCKON one miały miejsce i nikt temu nie zaprzeczy. W takim przypadku najlepszym wyjściem jest porzucić organizację tak jak porzuca się odchody.

cytat nr 8:
- Śrila Prabhupada i Śrila Narayana Maharaja różnią się w nauczaniu o oryginalnej pozycji jivy (duszy indywidualnej).

- Śrila Prabhupada naucza, że inicjujący guru zabiera karmę ucznia. Śrila Narayana Maharaja naucza, że tak nie jest.
Śrila Prabhupada nie powiedział wszystkiego (czas, miejsce, okoliczności i poziom słuchaczy - "małp"), ale nic nie stoi na przeszkodzie aby sięgnąć do nauk poprzednich aczariów takich jak Bhaktivinoda Thakura i poczytać o tym i się samemu przekonać. Tego typu opinie wynikają z niezrozumienia filozofii, braku wiedzy i braku kontaktu z poprzednimi aczariami oraz ich dziedzictwem.

cytat nr 9:
- Ideą Śrila Prabhupada była międzynarodowa społeczność, w której wielu guru pracuje wspólnie pod przewodnictwem ciała zarządzającego. Śrila Narayana Maharaja praktykuje system z Gaudiya Math jednego acaryi. Uwaga: Śrila Bhaktisiddhanta Saraswati Thakura także pouczył swoich zwolenników, aby wspólnie pracowali pod przewodnictwem ciała zarządzającego. Śrila Prabhupada często wspominał o zaniedbywaniu tego polecenia jako o przyczynie załamania się misji nauczania ustanowionej przez jego guru.

Guru naucza stosownie do miejsca czasu i okoliczności. Forma zarządzania jaką guru wybiera czy forma organizacyjności nie mają nic wspólnego z wiedzą transcendentalną i przekazem poprzednich aczarjów oraz parampara. Jest to kwestią gustu jaką formę zarządzania wybierze dany guru. Jeden guru wybiera tę formę a drugi inną. Nie widzę żadnej filozoficznej różnicy czy sprzeczności. Jeśli ktoś mi9mo wszystko widzi różnice to znaczy, że jest na poziomie kanistha adhikari lub neofity.

cytat nr 10:
- Śrila Narayana Maharaja krytykował wiele z imion, które Śrila Prabhupada nadał Bóstwom w MTŚK’a.
Nie znam osobiście tej sytuacji dlatego przytoczę wypowiedź jednego z bhaktów (madhukari) na forum harinam.pl:
O ile mi wiadomo to Narayan Maharaj nie krytykował ZADNYCH IMION NADAWANYCH BÓSTWOM PRZEZ PRABHUPADA....natomiast, o ile mi wiadomo imiona RADHA-PARTHA SARATHI to rasabhasa pierwszej wody, a Prabhupada wcale nie dał im tak na imię...
cytat nr 11:
Dlaczego to wszystko ma znaczenie?

Ktoś mógłby zapytać, dlaczego to wszystko ma znaczenie? Czyż nie jest to wykłócaniem się o szczegóły naszej doktryny? Przecież ostatecznie wszyscy próbujemy służyć temu samemu Najwyższemu Panu.

Odpowiedzią jest fakt, że ścieżka powrotu do Boga w żadnym wypadku nie jest ani pewna ani łatwa. Podczas tej drogi możemy doświadczać wiele czynników hamujących, wiele złudzeń, niewłaściwych decyzji czy ślepych zaułków. Zaraz po odejściu Pana Caitanyi i Jego towarzyszy, czysta ścieżka bhakti ponownie została okryta i zanieczyszczona. Ponieważ stało się to raz, może zdarzyć się ponownie. Jeśli przyjmiemy Śrila Prabhupada za osobę, za którą się podawał (a jego osiągnięcia potwierdziły, że nią był), to powinniśmy przyjąć drogę, którą tak starannie dla nas wyznaczył.

Śrila Prabhupada często podawał przykład, że lekarstwo należy przyjmować tak, jak zostało przepisane. W MTŚK’a akceptujemy Śrila Prabhupada jako duchowego lekarza-eksperta, wysłanego przez Najwyższego Pana z dokładnie opracowaną receptą, która wyleczy uwarunkowane dusze z choroby materialistycznego życia i ożywi uśpioną miłość do Boga. Niewielka zmiana tej formuły tu, małe zastąpienie składników czymś innym tam i pojawia się ogromne ryzyko, że moc oryginalnej recepty zostanie utracona. Delikatnie rozbieżne linie, choć z początku mogą wydawać się równoległe, z biegiem czasu będą prowadziły w różnych kierunkach.
Zwolennicy Śrila Prabhupada otrzymali cenne dziedzictwo. Śrila Prabhupada obdarzył nas również zaufaniem, że utrzymamy ten dar i przekażemy nienaruszony następnym pokoleniom.

Choć życzymy Śrila Nrayana Maharajowi jak i jego zwolennikom wszystkiego dobrego, to my w MTŚK’a będziemy ściśle podążać za naukami Śrila Prabhupada.

w imieniu MTŚK

Badrinarayan dasa, GBC
Odpowiem na to tym samym cytatem: "Odpowiedzią jest fakt, że ścieżka powrotu do Boga w żadnym wypadku nie jest ani pewna ani łatwa. Podczas tej drogi możemy doświadczać wiele czynników hamujących, wiele złudzeń, niewłaściwych decyzji czy ślepych zaułków. Zaraz po odejściu Pana Caitanyi i Jego towarzyszy, czysta ścieżka bhakti ponownie została okryta i zanieczyszczona. Ponieważ stało się to raz, może zdarzyć się ponownie." Dodam od siebie, że aby osiągnąć Krsna-bhakti-rasa potrzebujemy żywego bona fide reprezentanta Śri Radha-Krsny. Śrila Narayana jako uczeń siksa Śrila Prabhupady i jednocześnie jego sannjasa brat duchowy jest taką osobą. Na dowód przytoczę kilka faktów, które Prem Prayojan Prabhu napisał w swoim liście do Misji Czaitanii:
Realia są takie, że Śrila Narayana Maharadża jest wielce szanowanym działaczem społeczności Gaudiya. Intonuje on co najmniej 64 rundy (czasami znacznie więcej) każdego dnia od wielu dekad.

Śrila Narayana Maharadża intonował harinama od 1920 r. Otrzymał diksa w 1947 r. od Śri Śrimad Bhakti Prajana Keśava Gosvamiego Maharadża. To była ta sama wspaniała osoba, od której Śrila A.C. Bhaktivedanta Svami Prabhupada również przyjął sannyasę w 1959 r. Przez ostatnie pięćdziesiąt trzy lata (przyp. tłum., ten list ma już około 10 lat, więc wyjdzie trochę więcej) Śrila Narayana Maharadża nigdy nie intonował mniej niż 64 rundy na dzień, czasem intonował 128 rund, i czasem podążał w ślady Namacaryi Śrila Haridasa Thakura intonując 192 rundy. Podczas tego okresu czasu służył on, zadowalał oraz otrzymywał błogosławieństwa wszystkich wybitnych uczniów Śrila Bhaktisiddhanty Sarasvatiego Thakury. Z perspektywy tych okoliczności wyraźnie widzimy, że świadomość Kryszny Śrila Narayana Maharadża znajduje się w innym wymiarze niż nasza.

Był wtedy rok 1947, kiedy Śrila Narayana Maharadża po raz pierwszy spotkał Śrila Bhaktivedantę Svamiego Prabhupada (od tego miejsca Śrila A.C. Bhaktivedanta Svami będzie z uczuciem nazywany "Śrila Prabhupada"). Od tamtego czasu na polecenie swojego diksa guru, rozpoczął służbę dla Śrila Prabhupada jako swojego siksa guru. W ten sposób Śrila Narayana Maharadża został PIERWSZYM UCZNIEM Śrila Bhaktivedanty Svamiego Prabhupady. W 1952 r., Śrila Narayana Maharadża przyjął sannyasę od swojego diksa guru. W ten sposób jest on duchowym bratem sannyasa Śrila Prabhupada, otrzymując ją od tego samego guru siedem lat wcześniej przed Śrila Prabupadem.

Przy tej okazji, kiedy Śrila Prabhupada przyjmował sannyasę, Śrila Narayana Maharadża był tą osobą, która przygotowała dla niego dandę sannyasińską, nałożył własnymi rękoma tilaki na dwanaście części ciała Śrila Prabhupada i przeprowadził właściwą ofiarę ogniową pod kierunkiem Śrila Bhakti Prajana Kesava Maharadża. Wielbiciele, którzy pozostawali w Math przypominają sobie, że kiedy Śrila Prabhupada tam przebywał, był on grobowo poważny w kontaktach z innymi, jednak kiedy odwiedzał Śrila Narayana Maharadża w jego pokoju śmiali się i żartowali razem.

Kiedy Śrila Prabhupada po raz pierwszy wyjechał do Ameryki, utrzymywał kontakty ze Śrila Narayana Maharadżem, który zrobił wszystko co konieczne by pomóc Śrila Prabhupadzie na wiele sposobów. Regularnie wysyłał transportem morskim duże paczki z książkami i często wyjeżdżał do Delhi aby załatwiać sprawy bankowe Śrila Prabhupada. Wysyłał mu również wiele innych parafernaliów niezbędnych do pełnienia służby oddania takich jak mrdangi, kartale, tilaki, zdjęcia z formami bóstw, Bóstwa, korale japa mala, ubrania, harmonium, pera (słodycze) itp.

Możemy zrozumieć miłość, którą Śrila Prabhupada darzył Śrila Narayana Maharadża poprzez przeczytanie listów, które jemu przysyłał:

"Nasza relacja z pewnością oparta jest na spontanicznej transcendentalnej miłości. Właśnie dlatego, nie ma żadnej szansy abyśmy zapomnieli o sobie wzajemnie. Dzięki łasce Guru i Gaurangi niech wszystko będzie pomyślne dla Ciebie. To jest moja stała modlitwa. Od pierwszego razu kiedy Cię ujrzałem byłem zawsze Twoim dobrze Ci życzącym. Od pierwszego spojrzenia na mnie, Śrila Prabhupada również patrzył na mnie z taką miłością. To był mój pierwszy darśan z Śrila Prabhupadem, na którym nauczyłem się miłości." (List od Śrila Prabhupada 28 września 1966r.)

"Myślę, że we wszystkich Gaudiya Matha Ty jesteś prawdziwym guru-sevaką, dlatego zawsze będę zwracał się do Ciebie i darzył Cię pełną miłością i uczuciem.

Jeśli nie myślałbym w ten sposób i nie pokładałbym w tobie tak wiele zaufania, nigdy nie wysłałbym ci moich kluczy i pieniędzy. Mam tak wiele miłości i wiary w Ciebie." (List od Śrila Prabhupada, Nowy Jork, 17 maj 1967 r.)

"Proszę ofiaruj moje pokłony Śrimad Narayana Maharadży. Od długiego czasu nie miałem od niego wiadomości. Proszę poproś go aby znalazł duży kawałek ziemi do kupienia, być może z domem, pomiędzy Mathurą a Vrndavaną. " (List S.P. 26 czerwca 1970 r.)

Do czasu kiedy Śrila Prabhupada odszedł z tego śmiertelnego świata, utrzymywał on bardzo bliskie i serdeczne stosunki ze Śrila Narayana Maharadżem. Śrila Prabhupada poprosił go ABY POPROWADZIŁ JEGO UCZNIÓW podczas jego fizycznej nieobecności, poprzez uczenie ich o koncepcji Śrila Rupy i Ragunath das Gosvamich. Zanim opuścił ten świat Śrila Prabhupada powierzył Śrila Narayanowi Maharadży bardzo zaszczytne i odpowiedzialne zadanie, aby złożył jego transcendentalne ciało w samadhi . Po odejściu Śrila Prabhupada kiedy jego synowie próbowali przejąć pasywa wystawiając oferty zakupu i licytować nieruchomości ISCKON, od rana do wieczora przez wiele dni, Śrila Narayana Maharadża bez wytchnienia zeznawał w imieniu ISKCON w sądach w Bombaju. To wszystko było bezinteresowną pomocą dla uczniów Śrila Prabhupady.

Konkludując na podstawie własnych oświadczeń Śrila Prabhupady, dojdziemy do wniosku, że Śrila Narayana Maharadża jest jego bliskim towarzyszem, z którym posiada on wieczną i transcendentalną relację. Dlatego też apelujemy do wielbicieli z Misji Czaitanji, by odnieśli korzyść poprzez próbę zrozumienia doskonałych działań Śrila Narayana Maharadża, zamiast wyniszczać się poprzez próby dawania mu rad.
Pozwolę sobie wystosować ten sam apel do zarządu i członków ISCKON'u (MTŚK).

Vaisnavasevabhilasi
Kanhaiya Lal dasa

Źródła, list do „Misji Czaitanii”: http://forum.purebhakti.pl/viewtopic.php?f=20&t=53

Zablokowany