Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Forum na temat spraw związanych z tłumaczeniami publikacji IPBYS na język polski.
Radha Mohan (Raga)
Posty: 6
Rejestracja: śr sie 13, 2008 7:01 pm
Kontaktowanie:

Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: Radha Mohan (Raga) » czw wrz 04, 2008 6:55 pm

Ciekawe fragmenty listow Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja.

Wyjatki z wlasnorecznie napisanych listow Srila Prabhupada:

Moj Drogi Narayana Maharaja / Sripada Narayana Maharaja,
Otrzymalem od ciebie tyle pomocy i teraz ponownie prosze, abys mi pomogl w tym nauczaniu. Bede ci bardzo wdzieczny. (NY 21.8.66)

Nasz zwiazek z pewnoscia oparty jest na spontanicznej milosci. Dlatego jest niemozliwe abysmy o sobie zapomnieli. Od pierwszej chwili, kiedy cie ujrzalem, natychmiast stalem sie osoba dobrze ci zyczaca. Srila Prabhupada (Srila Bhaktisiddhanta), kiedy ujrzal mnie po raz pierwszy to takze z taka miloscia.
Napisales, ze w Indiach mozesz mnie zaangazowac w jakies nauczanie na ile bede w stanie. Poprzez twoje zyczenie, zawsze bede gotow nauczac pelnym sercem.
Moim jedynym zmartwieniem jest, ze z powodu mojej nieobecnosci w Indiach moje drukowanie zostalo zatrzymane. Gdybys, na to zwrocil uwage to nie musialbym sie martwic. (NY 28.9.66)

Z poprzedniego listu przeczytalem, ze chcesz mi pomoc, lecz z obecnego listu widze, ze teraz bedzie to dla ciebie trudne. Teraz nie ma potrzeby niczego wysylac.
Przepelnilem sie entuzjazmem dowiedziawszy sie z poprzedniego listu, ze twoja pomoc bedzie zawsze pod reka. Stracilem go jednak, kiedy dowiedzalem sie z tego listu, ze nie masz sie zbyt dobrze. Cokolwiek dzieje sie z woli Kryszny jest najlepsze. Uszczesliwiaj mnie odpisujac na moje listy, jak tylko je otrzymasz i przysylaj mi wiadomosci z Vrindavan. (NY 19.11.66)

Dowiedzialem sie, ze moj uczen, Candrasekhara z Delhi napisal do ciebie list.
Candrasekhar wyslal mi kopie twojej odpowiedzi. Z tego listu zrozumialem, ze niemadry Candrasekhara obrazil cie. Glupcy nie wiedza, jak uszanowac Vaisznawow. Przez wzglad na swa wielkosc prosze wybacz mu. Ja nie poradzilem mu tego zrobic. Tylko powiedzialem mu, zeby cie odwiedzil. Tak, czy inaczej wybacz jego aparadha. Candrasekhara jest dobrym czlowiekiem, lecz z glupoty uzyl w stosunku do ciebie zlych slow. Prosze wybacz jemu i mnie przez wzglad na swoje dobre cechy. (NY 15.12.66)

Przyjmij moje dandavats w tym liscie. Otrzymalem twoj list datowany na 21 grudnia i dowiedzialem sie o wszystkim (NY 30.12.66)

Jesli w ten sposob wszystko bedzie robione pod twoim okiem, bede bardzo zadowolony. Mam nadzieje, ze poslusznie bedziesz zawsze mi w ten sposob pomagal. Laskawie wyslij mi moja mrdange i kartale, ktore sa we Vrindavan. (NY 14.4.67)

Zawsze koresponduje z toba i zawsze obdarzam cie pelna miloscia i uczuciem, poniewaz uwazam, ze we wszystkich Gaudiya Math, ty jestes prawdziwym guru-sevaka. Nie pokladalbym w tobie tyle wiary gdybym tak nie myslal. Nigdy nie wyslalbym ci mojego klucza ani pieniedzy. Mam dla ciebie tyle zaufania i milosci... (NY 17.5.67)

Przyjmij moje dandavats.
Otrzymalem twoj list z 19.5.67 i bardzo mnie on uradowal.
Zawsze uwazam cie za swojego syna!
Zawsze mam o tobie bardzo dobre zdanie. (NY 24.5.67)

Jesli osiagne twoje blogoslawienstwa, mam nadzieje szybko ukonczyc moja prace i powrocic do Sri Vrindavan Dhama. Modle sie, abys mial sie dobrze. (NY 1.7.67)

Jestem bardzo zadowolony, ze laskawie wyslales ksiazki z Delhi. (NY 12.7.67)

Jeszcze raz bardzo dziekuje za to, ze dla mnie bierzesz na siebie caly ten klopot.
Wspolpracujmy razem w propagowaniu swiadomosci Kryszny na calym swiecie.
Ciesze sie bardzo z twojego, wlasnorecznie napisanego listu z 8 lipca. Otrzymalem wszystkie twoje listy i odpowiedzialem na kazdy.
Poblogoslaw mnie abym powrocil do Vrindavan.
Stopniowo zycie wchodzi do mego martwego ciala i jest pewna poprawa.
Dlatego wlasnie pisze do ciebie wlasnorecznie.
Jestes szczerym Vaisznawa. Kryszna z pewnoscia cie wyslucha. (CA 14.7.67)

Z uczuciem twoj / Twoj zawsze dobrze ci zyczacy / nivedana (ofiarowuje siebie tobie) / vasamvat (z wdziecznoscia) / krpa parthi (pragnacy twej laski) / Twoj A.C. Bhaktivedanta Swami.

Powyzsze cytaty pochodza z "Listow z Ameryki", 17 ocalalych przykladow osobistej korespondencji Srila Prabhupada ze Srila Narayana Maharajem,
napisane recznie w bengali i po raz pierwszy przetlumaczone na angielski dwa lata temu.

Ich trwały związek. „List kondolencyjny" od Śrila Prabhupady do Śrila Triwikrama Maharadża, Seattle, 22 października 1968 roku.
Ze Śri Gaudija Wedanta Samiti łączą mnie bardzo ścisłe związki. Ty, a zwłaszcza Śripada Wamana Maharadża, dobrze wiecie, że jestem jedną z trzech osób, które założyły Śri Gaudija Wedanta Samiti. Idea utworzenia Śri Gaudija Wedanta Samiti narodziła się przy Bosapada Lane w Kalkucie, jeszcze zanim Śrila Maharadża (Srila Bhakti Prajnana Kesava Maharaja) przyjął sannjasę.

Z innego listu:
PS. Jeśli masz jakąś dobrą fotografię Śrila Maharadża (Srila Bhakti Prajnana Kesava Maharaja), bądź łaskaw i prześlij mi ją. Zlecę namalowanie z niej portretu naturalnych rozmiarów i razem ze zdjęciem Śrila Prabhupady umieszczę w najważniejszych centrach, zwłaszcza w Nowym Jorku, Hollywood, Londynie itd.

List Śrila Prabhupady z Ameryki do Śrila Narajana Maharadża. Z Butler w Pensylwanii, 28 września 1966 roku)
Mój pokój w Delhi jest zamknięty. Jeśli ty albo któryś z twoich wiernych nauczających chcecie nauczać w Delhi, powiadomcie mnie o tym. Jeśli chcecie pracować w Delhi, możecie skorzystać z mojego pokoju i nauczać. Jeśli będziesz w Delhi regularnie, wtedy możesz zająć się nadzorem nad wydaniem moich publikacji. Napisałeś do mnie: „Możesz dać mi każde zajęcie związane z nauczaniem w Indiach, i stosownie do swoich możliwości zrobię wszystko, co trzeba". Mogę więc oddać się nauczaniu całym sercem dzięki twemu wsparciu.

Madhurika
Posty: 20
Rejestracja: śr sie 13, 2008 7:05 pm
Kontaktowanie:

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: Madhurika » czw wrz 04, 2008 7:00 pm

Tu mozna sciagnac wyzej podane fragmenty listow w orginalnej wersji (cale recznie pisane listy przez Srila Prabhupada i kopie kopert):

http://www.download32.com/letters-from- ... 20939.html

Madhurika
Posty: 20
Rejestracja: śr sie 13, 2008 7:05 pm
Kontaktowanie:

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: Madhurika » czw wrz 04, 2008 7:01 pm

Tu jest jeden przykladowy list z wyzej podanego linku:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: pt gru 26, 2008 1:16 pm

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: zbigniew » pt gru 26, 2008 4:13 pm

W świetle treści w/o listów - Śrila Narayana Mahararaja został w nich oficjalnie potwierdzony na piśmie jako autoryzowany aczarya w linii sampradayi przez A.C.Śrila Prabhupada.A więc,iż reprezentuje swoją osobą amerykański ISKCON czyli ,że ISKCON wydarza się za pośrednictwem osoby Śrila Narayana Maharaja a nie bezpośrednio dla bhaktów tak amerykańskich,dla bhaktów polskich oraz dla bhaktów we wszystkich pozostałych krajach.I tym samym ,iż bh.Madhurika wykonał kawał dobrej służby oddania dokonując tłumaczeń owych listów z j.angielskiego na j.polski.

kanhaiyalaldasa
Posty: 78
Rejestracja: czw sie 07, 2008 11:46 am

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: kanhaiyalaldasa » pt gru 26, 2008 4:44 pm

Szanowny Bhakto Zbigniewie, nie należy tego rozumieć w ten sposób, że ŚBV Narajana Maharaja został na piśmie potwierdzony czy wyznaczony na aczarię. Jest to nie prawda. W naszej sampradai (lini sukcesji) Gaudia Sampradaya nikt nikogo nie naznacza na acharię ani na guru. Byłoby to niezgodne z filozofią Gaudiya. Aczarią nie zostaje się poprzez mianowanie, wybór, czy jakikolwiek inny system eklezjastyczny, tylko dzięki woli Kryszny. Taki Aczaria jest samojaśniejący, i można go rozpoznać, też tylko dzięki łasce Kryszny. Niemniej jednak faktem jest iż Prabhupada poprosił BV Narayana Maharaja by zaopiekował się jego uczniami po jego odejściu oraz dał mu swoje błogosławieństwo. Dlatego to jest jego misja życia, służenie swojemu siksa guru z determinacją i miłością. Jednak nie poprosił go o bycie aczarią albo guru - dla ISKCON w sensie organizacji. ISKCON można rozumieć na 2 sposoby - pierwszy, o którym wspomniałem to organizacja zarządzana przez jakiś zarząd, prawnie zalegalizowana, itp, a drugi sposób rozumienia - to coś więcej niż organizacja, czyli coś ponadczasowego i ponadorganizacyjnego - Ruch Pana Czaitanii, którego celem jest szerzenie Świętego Imienia Jego chwał i glorii - w rym sensie ISKCON to wszystkie sangi, wszystkie organizacje i wszyscy wielbiciele a nawet cały świat duchowy. Faktem jednak jest że wiele osób rozpoznaje ŚBV Narayana jako aczarie i w rzeczywistości jest on aczarią ale nie przez naznaczenie ale raczej łaskę Kryszny. Gdybyśmy poszli proponowanym przez pana tokiem myślenia to ktoś mógłby zapytać, w takim razie czemu Prabhupada nie mianował go swoim następcą w sensie przywództwa, czemu ŚBV Narayana Maharaj nie stał się zwierzchnikiem ISKCON'u i nie przejął na piśmie kontroli nad tą organizacją. Właśnie dlatego, że aczari ani guru nie można naznaczyć. Można go zobaczyć tylko dzięki łasce Kryszny.

W takim razie zapyta pan jak poznać guru. Odpowiedź jest prosta. Dał ją nam wielki aczaria Srila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura:

"Sri Kryszna jest ucielesnieniem wspolczucia. Kogokolwiek dla ciebie wybierze jako twojego guru, osoba ta zewnetrznie zamanifestuje sie przed toba jako mahanta-guru - najlepszy sposrod zyjacych sadhu. Dzięki łasce Bhagavana otrzymujemy guru, dzieki łasce guru mozemy osiagnac Bhagavana. Każdy otrzymuje guru odpowiednio do swojego okreslonego przeznaczenia. Rozni ludzie maja rozne charaktery, dlatego Bhagavan, bedac wszechwiedzacym wysyla nam okreslonego guru. Niektorzy pragna "niskapata-krpa" (prawdziwej łaski Bhagavana), w kwestii swojej wiecznej pomyslnosci, polegaja oni calkowicie na Nim. Bedac zadowolonym z prostoty serca takich szczerych osob, Bhagavan osobiscie manifestuje sie przed nimi jako guru, obdarzajac ich Swoja łaską. Lecz tym ktorzy pragna "kapata-krpa" (pozornej łaski Bhagavana), maya (zewnetrzna moc Bhagavana) wysyla im "guru" zgodnie z okreslonym nastawieniem ich serca. Dla tego, kto jest szczery, nie ma przeszkod. Taka osoba bardzo szybko spotka prawdziwego guru."

zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: pt gru 26, 2008 1:16 pm

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: zbigniew » pt gru 26, 2008 8:06 pm

Oczywiście formalnie posiadasz rację czyli inaczej jesteś w posiadaniu tzw."podstawy racji zasadniczej" poprzez jakby odwoływanie się do niej.Dlatego mogłoby być b.ciekawym ...zajęte przez Ciebie stanowisko administracyjnoprawne na określony temat w przypadku ... zastosowania poprawki ... przez przyjęcie tezy,iż w moim tekście nie chodziło o wyznaczenie ŚBV Narajana Maharadża przez Śrila Prabhupada na ... aczaryę ... gdyż już był aczaryą w całym znaczeniu tego pojęcia.A nie można " 2x wejść do tej samej rzeki".A zatem nie mogłem powiedzieć,że w grę wchodziła nominacja na ...aczaryę (czyli autoryzowanego nauczyciela) vel wyznaczenie lecz jakby nieoficjalne wskazanie na osobę ŚBV Narajana Maharadża jako mogącego pełnić funkcję w zastępstwie ...kierującego administracyjnie instytucją ISKCON-u jako osobę samozrealizowaną.A więc mogącą taką funkcję pełnić albo nie jako nie mogącej być zmuszonej ...do wyrażenia takiej zgody jako jednostki samozrealizowanej.A to oznacza,iż nawet gdyby Śrila Prabhupada posiadł życzenie nadania takiej nominacji - to nie byłoby to w tej sytuacji w żaden sposób możliwe.Dlatego możesz posiadać rację ,iż cyt:"Jest to nieprawda" kon.cyt.I stąd pomyliłeś tutaj prawdopodobnie funkcję :administracyjną szefa ISKCON-u ... z pojęciem nauczycielskim :aczaryi.Tzn.w ten sposób udzielając / bezbłędną / odpowiedź nie na moje pytanie lecz na swoje pytanie... a rzecz polegala na tym ,iż miałeś udzielić odpowiedź na moje pytanie.Tzn.zastosowałeś tutaj tzw.sztuczkę erystyczną odwrócenia " kto jest zadającym pytanie a kto autorem odpowiedzi".I stąd byłeś zmuszony do zastosowania ... zwrotu polemicznego cyt:"Niemniej jednak faktem jest "kon.cyt. sugerując ,iż jest możliwe wydarzenie się zjawiska tzw."faktu podwójnego"..."jestem ZA a nawet przeciw".Jeżeli zatem stwierdziłeś,iż :"aczaryą nie zostaje się poprzez mianowanie" kon.cyt. to traktowałeś tutaj o tym w znaczeniu transcendentalnym .Natomiast moje pytanie odwoływało się do dokumentów pisanych czyli:materialnych a nie abstrakcyjnych.Jest zatem zrozumiałe,iż Śrila Prbhupada nie musiał -jeżeli druga strona była aczaryą-zredagować dokumentu w formie oficjalnego pisma w rodzaju:"Ja niżej podpisany mianuję z dniem takim a takim tego to a tego guru z Republiki Indii szefem ISCKON-u ... " z pieczęcią "itd,itp.Jako ,iż żadnego ISKCON-u nie ma ,gdyż Śrila Prabhupada nie założył żadnego ISCKON-u ...amerykańskiego ... lecz MTŚK jako ... nie amerykańskie lecz MIĘDZYNARODOWE i tym samym jako i także :POLSKIE!A to oznacza,iż Śrila Narayana Maharaja w żaden sposób nie mógł zostać szefem amerykańskiego ISCKON--u jeżeli takiego ISKCON-u Śrila Prabhupad nie założył lecz TŚK ...MIĘDZYNARODOWE.I dlatego jak mu tzw.bhaktowie ...amerykańscy ....z GBC ...proponowali biznes w postaci objęcia szefostwa ISKCON-em odmówił ... i tym samym nie wpadł w potrzask.I dlatego co innego jest powierzenie zaopiekowania się działaniem administracyjno - prawnym ISCKON-u (w rozumieniu legalności prawnej w świetle prawa krajowego i międzynarodowego) a co innego szefowanie administracyjne ... administrowanie-zarządzanie.

kanhaiyalaldasa
Posty: 78
Rejestracja: czw sie 07, 2008 11:46 am

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: kanhaiyalaldasa » pn gru 29, 2008 9:29 am

To nie było pytanie tylko stwierdzenie. :) Odpowiadałem na stwierdzenie. Natomiast czy ISKCON nazwiemy MTŚ czy jakkolwiek inaczej (MC, TŚK, HK, RHK) to nie ma znaczenia są to różne nazwy odnoszące się do tego samego. Jakby chcieć na to spojrzeć tak czysto filozoficznie to doszlibyśmy do wniosku Prabhupada niczego nie założył a był jedynie kontynuatorem parampara (tradycji) przekazywanej z pokolenia na pokolenie w tradycji gaudiya sampradaya, był sługą sługi sługi sługi ........ sługi Kryszny. Natomiast sprawy administracyjno zarządcze pomińmy, nie ma sensu o tym rozmawiać - to tylko kwestie organizacyjne.

zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: pt gru 26, 2008 1:16 pm

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: zbigniew » wt gru 30, 2008 8:52 pm

cyt:"Natomiast czy ISKCON nazwiemy MTŚK czy jakkolwiek inaczej MC,TŚK,HK,RHK to nie ma znaczenia są to różne nazwy tego samego" kon.cyt.

Jesteś w dalekim błędzie!Śrila Praphupada założył MTŚK a nie żaden / amerykański /ISKCON!Określenie ISKCON jest określeniem administracyjnym -rejestracyjnym w amerykańskim urzędzie d/s wyznań - i zostało założony jako towarzystwo religijne.Natomiast MTŚK nie ma nic wspólnego z religią i z religią indyjską lecz z Yogą vedyjską czyli ze Świadomością Kryszny.

Dlatego w nazwie MTŚK nie ma wzmianki literalnej ani o Yodze ani o Bhakti lecz o ŚWIADOMOŚCI Kryszny /=Bhakti /.

Jeżeli zatem w analogii np. na łące pasie się baran - to w/g Twojej argumentacji jest obojętne czy nazwiemy go lwem,osłem czy lisem? Jeżeli rzeczy należy nazywać po imieniu ... barana baranem,osła osłem,lwa lwem a lisa lisem ,- cyt:"...są to różne nazwy tego samego" kon.cyt.
Stąd posiadasz trudności ze zrozumieniem ,iż Śrila Prabhupada nie założył ani amerykańskiego ani Indyjskiego TŚK lecz TŚK MIĘDZYNARODOWE,iż ŚK nie jest ani amerykańska (ISKCON-owa) ani indyjska (GAUDIA )lecz vedyjska =Yogiczna.Stąd zwrot nomenklaturowy pojęciowy złożony :Bhakti yoga - a nie pojedynczy :ani jako sama bhakti ani jako yoga.

kanhaiyalaldasa
Posty: 78
Rejestracja: czw sie 07, 2008 11:46 am

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: kanhaiyalaldasa » śr gru 31, 2008 9:41 am

Wiesz ja się nie znam na ISCKON, nigdy nie byłem w ISKCON ani nie byłem ich członkiem i nie mam zamiaru tam się zapisywać - może i masz racje z tymi nazewnictwami, mi jest w tym temacie wszystko jedno. Pozdrawiam

Gandharvika
Posty: 4
Rejestracja: wt sie 12, 2008 1:39 pm

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: Gandharvika » śr sty 07, 2009 4:03 am

zbigniew pisze:W świetle treści w/o listów - Śrila Narayana Mahararaja został w nich oficjalnie potwierdzony na piśmie jako autoryzowany aczarya w linii sampradayi przez A.C.Śrila Prabhupada.A więc,iż reprezentuje swoją osobą amerykański ISKCON czyli ,że ISKCON wydarza się za pośrednictwem osoby Śrila Narayana Maharaja a nie bezpośrednio dla bhaktów tak amerykańskich,dla bhaktów polskich oraz dla bhaktów we wszystkich pozostałych krajach.I tym samym ,iż bh.Madhurika wykonał kawał dobrej służby oddania dokonując tłumaczeń owych listów z j.angielskiego na j.polski.
To nie bh. Madhurika dokonal tlumaczenia tylko bh. Raga. Ups.....
Bh. Madhurika dolaczyl orginaly.
Gandarvika.

Gandharvika
Posty: 4
Rejestracja: wt sie 12, 2008 1:39 pm

Re: Listy Srila Prabhupada do Srila Narayana Maharaja

Post autor: Gandharvika » śr sty 07, 2009 4:28 am

kanhaiyalaldasa pisze:Wiesz ja się nie znam na ISCKON, nigdy nie byłem w ISKCON ani nie byłem ich członkiem i nie mam zamiaru tam się zapisywać - może i masz racje z tymi nazewnictwami, mi jest w tym temacie wszystko jedno. Pozdrawiam
Haribol bh. Kanhaiya,

Ciesze sie ze wreszcie Ci "wszystko jedno'. Nie trac czasu na dyskusje z ludzmi, ktorzy i tak nie chca nic zrozumiec i szukaja tylko dziury w calym. Lepiej porozmawiajmy o rozrywkach Krishny i Radharani lub poczytajmy, ale cos co pozwoli sie nam sie wzniesc duchowo. Ja jestem stara nauczycielka z Polski i radze Ci obys nigdy nie wdawal sie w dyskusje z osobami, ktore nie chca sie niczego dowiedziec czy nauczyc, lecz sa zadufane w swoim ego i mysla, ze wszystkie rozumy pozjadaly. Takie osoby po prostu zostawia sie samym sobie aby mogly nacieszyc sie swoja wielka madroscia.
One nie potrzebuja nauczyciela tylko kogos zeby jak echo potwierdzal ich wywody.
Radze Ci to z calego serca, bo jak sam widzisz mimo ze naprawde starales sie pomoc Zbigniewowi, to i tak nic to nie daje.
Z miloscia Gandharvika.

Odpowiedz