List od Śrila Prabhupada do Tusta Krishna das

Korespondencja z bahktami, abhaktami i innymi sangami Wisznuickimi, odpowiedzi na krytykę, podziękowania, sprawy zwyczajne i nadzwyczajne, itd.
kanhaiyalaldasa
Posty: 82
Rejestracja: czw sie 07, 2008 11:46 am

List od Śrila Prabhupada do Tusta Krishna das

Post autor: kanhaiyalaldasa » czw wrz 18, 2014 5:17 pm

Szacunek dla wszystkich uczniów
Ahmadabad
14 grudnia 1972
Byron's Bay, Australia

Mój drogi Tusta Krishna,
Twoje następne pytanie, czy wielbiciel po opuszczeniu tego materialnego świata, pozostaje na zawsze ze swoim mistrzem duchowym? Odpowiedź brzmi tak. Lecz myślę, że w związku z tym tematem posiadasz błędne zrozumienie. Mówisz o czystym wielbicielu, który jest saktyavesa avatara, że powinniśmy być posłuszni tylko jemu – to jest złe zrozumienie. Jeśli ktokolwiek myśli w ten sposób, że powinno się być posłusznym tylko czystemu wielbicielowi i nikomu innemu, to oznacza, że taka osoba, która tak myśli jest nonsensem. Zalecamy każdemu aby zwracał się do innych per Prabhu. Prabhu oznacza mistrz, więc jak można być nieposłusznym mistrzowi? Inni, oni także są czystymi wielbicielami. Wszyscy moi uczniowie są czystymi wielbicielami. Każdy kto szczerze służy mistrzowi duchowemu jest czystym wielbicielem, może nim być Siddhasvarupa lub inni, nie-Siddhasvarupa. To musi być bardzo wyraźnie stwierdzone. Nie jest tak, że tylko Siddhaswarupa jest czystym wielbicielem a inni nie są. Nie staraj się robić rozłamów. Siddhasvarupa jest dobrą duszą. Lecz inni nie powinni być wprowadzani w błąd. Każdy kto jest podporządkowany mistrzowi duchowemu jest czystym wielbicielem i to nie ma znaczenia czy jest to Siddhasvarupa czy nie-Siddhasvarupa. Pośród nas, należy szanować innych jako Prabhu, tak jak mistrza, jedna osoba drugą. Jak tylko zaczniemy rozróżniać, o tutaj jest czysty wielbiciel, o, a tutaj jest nie-czysty wielbiciel, będzie to oznaczało, że jesteśmy nonsensem. Dlaczego ty chcesz być w duchowym niebie tylko z Siddhasvarupą? Dlaczego nie ze wszystkimi? Jeśli Siddhasvarupa może tam pójść, to czemu nie wszyscy? Siddhasvarupa pójdzie tam, ty tam pójdziesz, Syamasundara pójdzie, wszyscy pójdą. Będziemy mieli tam inny ISKCON. Oczywiście Mr. Nair musi zostać. Jeśli ktoś nie pójdzie, wtedy będę musiał powrócić aby go tam zabrać. Należy pamiętać to i każdy z moich uczniów powinien działać zgodnie z tym, w ten sposób, oni pójdą ze mną i nie będziemy musieli powrócić tutaj aby przyjąć kolejne narodziny. Jeśli chodzi o twoje następne pytanie, tylko kilku czystych wielbicieli może wyzwolić innych (uratować innych), każdy jeśli tylko jest czystym wielbicielem może uratować innych, taka osoba może zostać mistrzem duchowym. Ale do puki nie jest na tym poziomie nie powinna się tego podejmować. Wtedy oboje pójdą do piekła, to jest tak jakby ślepiec prowadził ślepego. Dalej pytasz czy jestem obecny na moich zdjęciach i formach? Tak. Tak samo w formach jak w moich naukach. Niesienie innym nauk guru jest ważniejsze niż wielbienie jego form, ale żadna z tych rzeczy nie powinna być zaniedbywana. Formy są nazywane vapu a nauki są zwane vani. Obie powinny być wielbione. Vani jest ważniejsze od vapu. Twoje następne pytanie, czy powinniśmy kochać Krysznę, czy też powinniśmy kochać mistrza duchowego? Nie możesz pójść do Kryszny kochając go bezpośrednio. To jest naturalne, że jeśli Kryszna jest obiektem twojej miłości, jego pupil piesek również będzie obiektem twojej miłości. Przyjaciel spotyka przyjaciela i jeśli przyjaciel jest ze swoim psem, dżentelmen najpierw głaska jego pieska, czyż nie? Więc pan staje się naturalnie zadowolony, że jego piesek jest głaskany. Widziałem to w twoim kraju. Konkluzja jest taka: Bez zadowolenia mistrza duchowego, nie można zadowolić Kryszny. Jeśli ktokolwiek próbuje zadowolić Krysznę bezpośrednio, jest głupcem numer jeden. Mam nadzieję, że ten list zastanie ciebie i twoją dobrą żonę, Krishna Tulasi dasi, w dobrym zdrowiu nastroju oddania.

Twój dobrze zawsze dobrze życzący
A. C. Bhaktivedanta Swami
ACBS/sda


-------------------------------------


Respect for all devotees
Ahmedabad
14 December, 1972
Byron's Bay, Australia

My dear Tusta Krishna,
Your next question, after leaving this material realm does the devotee remain forever with his spiritual master? The answer is yes. But I think you have got the mistaken idea in this connection. You speak of pure devotee, that he is saktyavesa avatara, that we should obey him only--these things are the wrong idea. If anyone thinks like that, that a pure devotee should be obeyed and no one else, that means he is a nonsense. We advise everyone to address one another as Prabhu. Prabhu means master, so how the master should be disobeyed? Others, they are also pure devotees. All of my disciples are pure devotees. Anyone sincerely serving the spiritual master is a pure devotee, it may be Siddhasvarupa or others, a-Siddhasvarupa. This must be very clearly stated. It is not only that your Siddhasvarupa is a pure devotee and not others. Do not try to make a faction. Siddhasvarupa is a good soul. But others should not be misled. Anyone who is surrendered to the spiritual master is a pure devotee, it doesn't matter if Siddhasvarupa or non-Siddhasvarupa. Amongst ourselves one should respect others as Prabhu, master, one another. As soon as we distinguish here is a pure devotee, here is a non-pure devotee, that means I am a nonsense. Why you only want to be in the spiritual sky with Siddhasvarupa? Why not all? If Siddhasvarupa can go, why not everyone? Siddhasvarupa will go, you will go, Syamasundara. will go, all others will go. We will have another ISKCON there. Of course, Mr. Nair must stay. And if somebody does not go, then I shall have to come back to take him there. One should remember this and every one of my disciples should act in such a way that they may go with me and may not have to come back to take another birth. As for your next question, can only a few pure devotees deliver others, anyone, if he is a pure devotee he can deliver others, he can become spiritual master. But unless he on that platform he should not attempt it. Then both of them will to go to hell, like blind men leading the blind. Next you ask if I am present in my picture and form? Yes. In form as well as in teachings. To carry out the teachings of guru is more important than to worship the form, but none of them should be neglected. Form is called vapu and teachings is called vani. Both should be worshipped. Vani is more important than vapu. Your next question is, should we love Krishna or love the spiritual master: You cannot go to Krishna directly, loving Him. It is common sense that if Krishna is the object of your love, His pet dog is also the object of your love. Friends meet friends and if the friend is with his dog the gentleman pats his dog first, is it not? So the man becomes automatically pleased, his dog being patted. I have seen it in your country. The conclusion is this: Without pleasing the spiritual master he cannot please Krishna. If anyone tries to please Krishna directly, he's fool number one. Hoping this meets you and your good wife, Krishna Tulasi dasi, in good health and devotional mood.

Your ever well-wisher,
A. C. Bhaktivedanta Swami
ACBS/sda

Zablokowany